Patrzysz na wypowiedzi znalezione dla słów: Język angielski dialogi maturalne

Filologia wietnamsko-tajska

no, na pewno do angielskiego też będzie jakiś podręcznik i do innych "typowych" przedmiotów

ale co np. z j. wietnamskim?



hmm do angielskiego ksiazka jest potrzebna, ale nazwy jej nie pomne... CAE costam- lezy gdzies... i sie kurzy :wink:wiekszosc osob i tak ma ja kserowana (zeby bylo taniej ) ale z tego co wiem ten podrecznik jest latwo dostepny w ksiegarniach jezykowych wiec z kupieniem raczej problemu nie ma. poza tym na pewno trzeba miec testy gramatyczne profesora Krzyzanowskiego. Ale o tym wszystkim zostaniecie poinformowani w trakcie roku akademickiego . Testy, o ile pamietam, pojawily sie w ksiegarni na zamowienie, w pazdzierniku. No ale jak ktos chce juz sie zaopatrzyc podaje pelna nazwe: 100 testów z gramatyki angielskiej Przewodnik dla maturzystów, olimpijczyków i kandydatów na studia filologiczne, Henryk Krzyżanowski.
Dalej... podrecznik do tajskiego mamy kserowany i jest to Thai for begginers
Wietnamski- Język wietnamski czesc 1 (czesc 2 jest przerabiana na 2 roku), Teresa Halik, Hoang Thu Oanh- w Polsce ksiazka ukazala sie nakladem wydawnictwa Dialog.
Poza tym jest jeszcze jeden podrecznik do nauki wietnamskiego- po angielsku. Ale z nim nie ma problemow bo tez jest kserowany
to chyba tyle... zreszta powiedza wam wszystko

 » 

Alles klar 2b, ćwiczenie U19c- opowiadanie, pomocy

Witam
Mam taki problem: na czwartek musze napisać opowiadanie, jednakże postanowiłem zdawać maturę z angielskiego i ... hmm opuściłem się troche z niemieckiego, może Ktoś mi pomoże ??
Z książki Alles Klar 2b (niebieska):
ćwiczenie U13c
"Jak rozwinie się historia Nadii i Thomasa? Napisz ciąg dalszy z punktu widzenia Thomasa lub Nadii. (opowiadanie, limit słów 150,
w zeszycie)[jestem facetem więc lepiej z punktu Thomasa, ale jak już Ktoś napisze inaczej to także się nie obraże].
Drodzy koledzy i koleżanki, jeśli możecie, macie czas, prosiłbym o pomoc. Komuś z językiem niemickim jako wiodącym nie powinno to
zająć dużo czasu, a ja nie napisałbym tego nawet w tydzień.
A może ktoś ma to zadanko w starym zeszycie
Jestem wdzięczny za każdą pomoc.
To jest plik do pobrania dialogu jak ktoś nie ma tej książki:
KODHIHI  rapidshare.de/files/5557568/Track14.cda.html KODHIHIKUNIEC

albo ten:
KODHIHI ocenzurowano://dl7.rapidshare.de/files/5557568/20284583/Track14.cda KODHIHIKUNIEC
Z góry dzięki.
Pozdrawiam

Matura ustna j.angielski - ZESTAWY

Mam opracowane wszystkie scenki z matury ustnej podstawowej z języka angielskiego, które były na maturze w maju 2008roku. Zdawałam maturę w Warszawie, więc na pewno w tym roku również będą się powtarzać lub będą takie same scenki do opracowania. Moje materiały na pewno nie zaszkodzą; wręcz przeciwnie- pomogą, bo będziesz wiedział/a jak prowadzić rozmowę z egzaminatorem. Opracowywałam scenki samodzielnie, nie ma w nich błędów, a przygotowują do egzaminu bardzo dobrze- ja miałam 20 pkt ,czyli 100% z matury a to dlatego, bo trafiłam na scenkę z 2008roku, którą miałam w swoich rozwiązanych materiałach.
Scenki, rozmowy, polecenia, dialogi oraz ilustracje powtarzają się co rok, więc nie ma problemu.
Zainteresowanych opracowanymi w 100% scenkami proszę o przesłanie e-maili na adres:

alexa325@wp.pl

Odpiszę na wszystkie wiadomości.

Matura ustna j.angielski - ZESTAWY

Witam
Mam opracowane wszystkie scenki z matury ustnej podstawowej z języka angielskiego, które były na maturze w maju 2008roku.
Zdawałam maturę w Warszawie, więc na pewno w tym roku również będą się powtarzać lub będą takie same scenki do opracowania.
Moje materiały na pewno nie zaszkodzą; wręcz przeciwnie- pomogą, bo będziesz wiedział/a jak prowadzić rozmowę z egzaminatorem. Opracowywałam scenki samodzielnie, nie ma w nich błędów, a przygotowują do egzaminu bardzo dobrze- ja miałam 20 pkt ,czyli 100% z matury a to dlatego, bo trafiłam na scenkę z 2008roku, którą miałam w swoich rozwiązanych materiałach.
Scenki, rozmowy, polecenia, dialogi oraz ilustracje powtarzają się co rok, więc nie ma problemu.
Zainteresowanych opracowanymi w 100% scenkami proszę o przesłanie e-maili na adres:

alexa325@wp.pl

 » 

Książka do gramatyki dla mnie

Wszystkie książki polecane przez moich przedmówców to "pierwsza liga". Ale polski student potrzebuje dobrej gramatyki napisanej po polsku. Dlatego polecam "Ekstraklasę".

Vincend Docherty, Sonia Brough
Język angielski
Nowa gramatyka prosta i nowoczesna
Wydawnictwo Langenscheidt

Donata Olejnik
Repetytorium gramatyczne
Język angielski przygotowanie do matury i egzaminów językowych
Wydawnictwo LektorKlett

http://bogdank.w.interia.pl/Repetytorium3.JPG
Trzy godne polecenia repetytoria.

Leon Leszek Szkutnik
Gramatyka języka angielskiego
Wiedza Powszechna

Leon Leszek Szkutnik
A Conversational Grammar of English
Gramatyka angielska w dialogach
Wiedza Powszechna

Leon Leszek Szkutnik
Korepetytor z angielskiego
Prószyński i S-ka

Stanisław P. Kaczmarski
Verb Forms in Bilingual Exercises and Tests
Państwowe Wydawnictwo Naukowe

Wojciech, Jajdelski, Dariusz Jemielniak, Paweł Rutkowski
Encyklopedia języka angielskiego

Matury

Rozumienie ze słuchu (na podstawowym) stanowi 30% ogólnej punktacji. To w sumie tutaj oddziala się miszczów od leszczy.
Jest to ta część egzaminu, z którą większość ma najbardziej poważne problemy. Jeżeli ktoś kompletnie nie ma 'ucha' do języka i chce zaledwie zdać maturę, to może sobie ją jednak z powodzeniem odpuścić i skupić się na reszcie.
Do części wyłącznie pisemnej polecam każdemu "Repetytorium maturzysty - język angielski" Wyrwińskiej. Na nieco ponad 100 stronach zgromadzonych mamy tu większość materiału z liceum/technikum.
Żeby przygotować się do rozumienia ze słuchu idealnie nadaje się program "Profesor Henry 4.0" wydany przez Edgard Multimedia. Mnóstwo dialogów na różne tematy, pytania z nimi związane, zadania polegające na tym, że mamy parę wyrazów brzmiących podobnie i po usłyszeniu trzeba zaznaczyć to, które zostało wypowiedziane jak również obszerne repetytorium gramatyczne.
Co ciekawe program jest dość stary (wydany chyba w 2004), tak więc nie był jeszcze robiony 'pod' nową maturę, ale bardzo dobrze do niej przygotowuje. Pod warunkiem, że się intensywnie z niego korzysta, oczywiście. Trzeba to napisać, bo niektórzy myślą, że wystarczy kupić/ściągnąć te 3CD i już się umie angielski.

Ivanhoe dnia Czw 10:42, 04 Gru 2008, w całości zmieniany 1 raz

ANGIELSKI "Niezbędne zwroty i wyrażenia" - Edgard



ANGIELSKI "Niezbędne zwroty i wyrażenia" - Edgard (AudioBook - Mp3) - POBIERZ

Angielski Niezbędne zwroty i wyrażenia

Audio Kurs Angielski Niezbędne zwroty i wyrażenia uczy 700 zwrotów niezbędnych do swobodnego porozumiewania się. Wszystkie wyrażenia zilustrowano zdaniem lub krótkim dialogiem pokazującym ich użycie w kontekście. Kurs to unikalne zestawienie zwrotów konwersacyjnych, koniecznych do naturalnego komunikowania się. Każdy, kto poważnie traktuje naukę języka angielskiego powinien je znać, aby płynnie i swobodnie mówić.

Audio Kurs oferuje 147 minut wysokiej jakości nagrań native speakerów i obejmuje 17 najważniejszych zagadnień, m.in. nawiązywanie kontaktów, wyrażanie uczuć, emocji i opinii, relacjonowanie zdarzeń, negocjowanie, a także rozmowy telefoniczne, spotkania, podróże, praca. Kurs stanowi szczególną pomoc dla osób przygotowujących się do nowej matury i egzaminu FCE. Polecamy go również wszystkim wyjeżdżającym za granicę.
Dodatkowo w książeczce (64 strony) pełen zapis nagrań oraz tłumaczenia wszystkich słówek, zdań i dialogów.

Autor: EDGARD
Data wydania: 01.05.2007
Długość nagrania: 17 lekcji (147 min.) + podręcznik 64 strony
Wydawca: EDGARD
ISSN: 978-83-60415-25-2

eBooki: języki obce

eBooki: języki obce
Ściągnij eBooki: języki obce w PDF

Hiszpański. Gramatyka funkcjonalna z ćwiczeniami
Jak opanować dowolny język obcy
e-Rozmówki. Język angielski
e-Rozmówki. Język francuski
e-Rozmówki. Język hiszpański
e-Rozmówki. Język niemiecki
e-Rozmówki. Język włoski
Język angielski
Angielski w 1 miesiąc
Włoski w 1 miesiąc
Duński w 1 miesiąc
Grecki w 1 miesiąc
Niderlandzki w 1 miesiąc
Norweski w 1 miesiąc
Matura ustna z języka angielskiego
Angielskie zwroty
Hiszpańskie słówka
Włoskie słówka
Wyrażenia przyimkowe w języku angielskim
Strona bierna jest prosta!
Angielskie przyimki (prepositions
Szybka nauka języków obcych
Angielskie formuły konwersacyjne i Angielskie przyimki
Angielskie formuły konwersacyjne
Angielskie czasy
Niemieckie słówka
Business English dla każdego
Mowa zależna jest prosta!
Okresy warunkowe są proste!
Pułapki i ciekawostki języka niemieckiego
Angielskie słówka
Techniki pamięciowe dla każdego
Jak zdobyć pracę. Język angielski
Jak mówić po niemiecku. Wzory dialogów do matury i egzaminów
Jak mówić po angielsku. Wzory dialogów do matury i egzaminów
Korepetycje domowe. Język niemiecki
Korepetycje domowe. Język angielski

Angielski Niezbędne zwroty i wyrażenia

Angielski Niezbędne zwroty i wyrażenia

Audio Kurs Angielski Niezbędne zwroty i wyrażenia uczy 700 zwrotów niezbędnych do swobodnego porozumiewania się. Wszystkie wyrażenia zilustrowano zdaniem lub krótkim dialogiem pokazującym ich użycie w kontekście. Kurs to unikalne zestawienie zwrotów konwersacyjnych, koniecznych do naturalnego komunikowania się. Każdy, kto poważnie traktuje naukę języka angielskiego powinien je znać, aby płynnie i swobodnie mówić.

Audio Kurs oferuje 147 minut wysokiej jakości nagrań native speakerów i obejmuje 17 najważniejszych zagadnień, m.in. nawiązywanie kontaktów, wyrażanie uczuć, emocji i opinii, relacjonowanie zdarzeń, negocjowanie, a także rozmowy telefoniczne, spotkania, podróże, praca. Kurs stanowi szczególną pomoc dla osób przygotowujących się do nowej matury i egzaminu FCE. Polecamy go również wszystkim wyjeżdżającym za granicę.
Dodatkowo w książeczce (64 strony) pełen zapis nagrań oraz tłumaczenia wszystkich słówek, zdań i dialogów.

superczytelnia dnia Sob 9:52, 20 Wrz 2008, w całości zmieniany 1 raz

matura podstawowa j. angielski scenki wszystkie

[quote="Anonymous"]Witam
Mam opracowane wszystkie scenki z matury ustnej podstawowej z języka angielskiego, które były na maturze w maju 2008roku.
Zdawałam maturę w Warszawie, więc na pewno w tym roku również będą się powtarzać lub będą takie same scenki do opracowania.
Moje materiały na pewno nie zaszkodzą; wręcz przeciwnie- pomogą, bo będziesz wiedział/a jak prowadzić rozmowę z egzaminatorem. Opracowywałam scenki samodzielnie, nie ma w nich błędów, a przygotowują do egzaminu bardzo dobrze- ja miałam 20 pkt ,czyli 100% z matury a to dlatego, bo trafiłam na scenkę z 2008roku, którą miałam w swoich rozwiązanych materiałach.
Scenki, rozmowy, polecenia, dialogi oraz ilustracje powtarzają się co rok, więc nie ma problemu.
Zainteresowanych opracowanymi w 100% scenkami proszę o przesłanie e-maili na adres:

alexa325@wp.pl[/quote]

aktualne!!

# dla piszących inaczej.

Myślę, że mimo wszystko, niewiele osób zrozumiało moje intencje.
To jest niestety jeszcze bardziej przygnębiające.
Milczenie, czy obracanie w żart, tego problemu
przez poetów i krytyków, jest bardzo, symptomatyczne.

Nie pomaga, a wręcz szkodzi demonstracyjna "znajomość"
a właściwie "popisowa" ;-) - języków obcych. W szczególności
demonizacja języka angielskiego / amerykańskiego.

Mówiąc prościej:
1. Błędy ortograficzne składniowe w co drugim
    poście, a szczególnie wierszu/niewierszu.
2. Niechlujne wręcz wygodnictwo w unikaniu stosowania polskich znaków.
    (dotyczy wszystkich, którzy mogą_a_ nie_ chcą.)
3. Brak znaków interpunkcyjnych w "dyskusjach".
4..Pisanie wszystkiego małymi literami w "dyskusjach".
5. Prowadzenie "dialogów" na polskiej grupie dyskusyjnej w obcych językach.
    (co jest już po prostu symptomem, moim zdaniem,  braku "dobrych manier")
6. Dopiszcie sobie sami...

Jeżeli już czytam wiersz/niewiersz i pierwsze co mnie "rusza" to błąd
ortograficzny...

Wtedy, po prostu... "mnie ręka świerzbi, żeby  nie uderzyć w ekran..."

Z poważaniem !

Jerzy Wieczorek

P.S.
Każdy kto poczuje się dotknięty tymi słowami, powyżej, niech się dłużej
zastanowi.
J.W.


"Poeci" wróćcie do szkoły podstawowej
(Kto was uczył polskiego ?)

Jak niektórzy z Was zdali (?) maturę, że nie wspomnę
o "magisteriach", czy "doktoratach" ;)

Do polonistów:
Zamiast pseudo_naukowych_dywagacji,
zamiast popisów_krytyczno_literackich,
zamiast ogłupiania innych swoistą "hermetyzacją_środowiskową"

- może coś pożytecznego dla piszących inaczej.

Hę ?

--
Carpe diem !

Jerzy Wieczorek
http://www.poezja.from.pl/
(wejdź zobacz przeczytaj)
http://republika.pl/licentia_poetica/
(Świat poezji Freda Goldsteina)


Języki obce

ee no ja geniuszem jezykowym nie jestem ale:
-angielskiego ucze sie od daaawna (gdzies od podstawowki ) znam go juz dosc dobrze, dogadam sie bez wiekszych problemów (tu wytniemy szkotów bo oni tak mowia ze to bardziej na niemiecki brzmi ) od lat pisze listy z ludzmi z zagranicy, duzo tez pisze na zagranicznych forach no i od 2 lat ma stronke w polowie in english
co do fce to no comment miałam zdawac jeszcze w lo, zeby sie zwolnic z matury. Poźniej sie okazało ze na studia potrzebna mi ocena z matury z angielskiego wiec zdawałam pisemnie angielski a fce odłozyłam na poźniej.. no a na studiach cierpie na wieczny brak czasu i tak sobie przekładam z roku na rok, ale w koncu kiedys zdam (moze sie doczekam czasow az zjada z cena w dol
- niemieckiego namietnie sie uczyłam w czasach kelly mani tłumaczylam wszytskie art. i wywiady z niemieckich gazet i namietnie ogladałam wszystkie programy z kaefami po niemiecku poźniej jeszcze przez 3 lata miałam w Lo.. niestety trafila mi sie nauczycielka psychopatka która mi obrzydzila niemiecki miala rewelacyjne "nowoczesne" metody nauki - wszytsko na pamiec wszytskie czytanki, dialogi i setki zdan z cyklu pytanie i odpowiedz które nam przynosiła na kartkach.. do tego trzeba było to umuec dokładnie tak jak jest napisane.. wynik tego taki ze przez 3 lata wypracowalismy nowoczesne metody sciagania tylko niestety im dalej tym mniej umiem i tak naprawde na dzien dzisiejszy jedynym motywatorem zeby sie nauczyc niem. sa kf.. chciałabym wkoncu zrozumiec te wszytskie wywaidy
- nr3 - francuski i znów przez muzyke w 2002 garou byl w Sopocie.. i tak sie zaczeło.. poźniej przyszly inne francuskie gwiazdy których muzyki namietnie słucham no i chciałabym rozumiec o czym spiewaja ale musze przyznac ze francuski jest najtrudniejszy.. mozna sobie czasami jezyk polamac

generalnie fajne było by opanowac wszystkie 3 do perfekcji ale nie wiem czy mi sie to uda
the end

Szukasz gotowego wypracowania? Z objaśnieniami? Zajrzyj tu!

Na naszym forum obowiązuje taka zasada: nie piszemy wypracowań na zamówienie. Jeśli czegoś szukasz, przejrzyj dokładnie wypracowania, które już są na forum, może coś okaże się pomocne. My natomiast nie piszemy na Twoje zamówienie, ale chętnie pomożemy Ci wygładzić to, co samodzielnie napiszesz.
Jeśli więc chcesz poprawić swoją pracę domową, wypracowanie, itp., wpisz je w forum, a jeden z moderatorów na pewno szybko poprawi Twój tekst i umożliwi innym ocenianie go.
Jeśli jednak szukasz gotowca, a masz problem z formułowaniem własnych myśli i pisaniem wypracowań i potrzebujesz pomocy, w naszej partnerskiej księgarni za stosunkowo niewielkie pieniądze możesz kupić kilka pozycji, które okażą się niezwykle pomocne w odrobieniu pracy domowej.

Wzory wypracowań wraz z tłumaczeniami

14,70 zł!


Zbiór tekstów dotyczących zagadnień najczęściej omawianych na lekcjach języka angielskiego w szkołach ponadgimnazjalnych. Głównym odbiorcą i adresatem książki jest młodzież licealna, ale również każdy, kto pragnie doskonalić swoje umiejętności pisania po angielsku oraz wzbogacać słownictwo i wiedzę.


Podane tu tematy obejmują program nauczania początkowego i zaawansowanego łącznie z tematami spotykanymi na egzaminach maturalnych z języka angielskiego. Dla ułatwienia korzystania z książki każdy temat został przetłumaczony na język polski. Do każdego tematu podane są wyrażenia i słówka, które pomogą w przygotowaniu własnych wypowiedzi uczniów.

Angielski wypracowania

12,20 zł!


Wzory wypracowań z języka angielskiego dla szkoły podstawowej i gimnazjum, gotowe wzory wypracowania i ich tłumaczenia, dialogi, scenki, słownictwo, tematy zadawane przez nauczycieli.


W książce zawarto gotowe wypracowania i ich tłumaczenia, dialogi, scenki i słownictwo, oraz tematy zadawane przez nauczycieli

Wzory zdań czyli jak to wyrazić

19,00 zł!


Niezastąpiona pomoc dla Polaków na wszystkich poziomach nauki języka angielskiego. Umożliwia poprawne wyrażanie własnych myśli, budowanie zdań.

XXXIV LO

XXXIV LO im. Krzysztofa Kieślowskiego

90-737 Łódź, ul. Żeromskiego 26

tel. 633 38 66

e-mail: 34lo@toya.net.pl

http://lo34.szkoly.lodz.pl

W szkole są klasy z następującymi przedmiotami rozszerzonymi: językiem polskim, historią, geografią, biologią, WOK-em

Języki obce: angielski, niemiecki, francuski, włoski, łaciński.

Komunikacja. W pobliżu liceum zatrzymują się tramwaje linii: 9, 12, 13, 15 i autobusy: 65, 74, 80, 83, 86

Liczba uczniów w szkole: 542

Średnia liczba uczniów w klasie: 30

Lekcje zaczynają się o godz. 8.15, a kończą o 16.15

Kontynuuje naukę na studiach dziennych w uczelniach państwowych 90 osób ze 146 ubiegłorocznych absolwentów

Jak wypadła ubiegłoroczna matura? Uczniowie zdobyli średnio:

* język polski - 39,43 pkt (poziom podstawowy) oraz 20 pkt (poziom rozszerzony)

* język angielski - 37 i 22

* matematyka - 26 i 16

* historia - 48 i 21

* biologia - 21 i 19

* geografia - 31 i 23

Imprezy cykliczne: udział młodzieży w festiwalach Camerimage, Człowiek w zagrożeniu i Festiwalu Dialogu Czterech Kultur; dzień patrona - sesja poświęcona Kieślowskiemu; uroczyste obchody rocznic i świąt narodowych, dni kultur: włoskiej, francuskiej, niemieckiej i żydowskiej; działania profilaktyczne.

Zajęcia pozalekcyjne: zajęcia przygotowujące do egzaminu maturalnego, klub sportowy (m.in. zapasy, boks), zajęcia operatorskie, z reżyserii, fotograficzne, warsztaty aktorskie, koło dziennikarskie, zajęcia z historii sztuki, wolontariat

Liceum ma 20 komputerów i 2 pracownie informatyczne

Obiekty sportowe: sala gimnastyczna, siłownia, boisko do piłki nożnej, zawody narciarskie na górze Kamieńsk

Szkoła chwali się:

* nauczaniem przedmiotów artystycznych

* programami autorskimi, które powstały przy współpracy z łódzką "Filmówką"

* licznymi zajęciami pozalekcyjnymi prowadzonymi przez profesjonalistów

Nie ma stołówki, ale jest bufet

Opieka medyczna: pielęgniarka cztery razy w tygodniu.

Źródło: gazeta.pl

XXVI LO

XXVI LO im. K. K. Baczyńskiego

94-029 Łódź, ul. Wileńska 22a

tel. 686 86 15

e-mail: lo26@szkoly.lodz.pl

www.lo26.pl

W szkole są klasy z następującymi przedmiotami rozszerzonymi: polskim, angielskim i historią; matematyką, fizyką i informatyką; biologią, fizyką i chemią, matematyką, fizyką i francuskim; biologią, chemią i matematyką; polskim, historią, geografią i WOS-em, matematyką, geografią i historią.

Języki obce: angielski, francuski, niemiecki, rosyjski, łaciński, hiszpański

Komunikacja. W pobliżu liceum zatrzymują się tramwaje linii: 10, 12, 14 i autobus 86

Liczba uczniów w szkole: 678

Średnia liczba uczniów w klasie: 32

Lekcje zaczynają się o godz. 8.00, a kończą o 14.25

W ubiegłym roku szkolnym liceum miało:

2 - finalistów ogólnopolskich olimpiad przedmiotowych

Kontynuuje naukę na studiach dziennych w uczelniach państwowych 210 osób z 229 ubiegłorocznych absolwentów

Jak wypadła ubiegłoroczna matura? Uczniowie zdobyli średnio:

* język polski - 42,43 pkt (poziom podstawowy) oraz 21,6 pkt (poziom rozszerzony)

* język angielski - 44,8 i 32,7

* matematyka - 37 i 23,7

* historia - 62,1 i 27

* biologia - 36,3 i 29,6

* geografia -39,3 i 29,8

Imprezy cykliczne: FETA - Festiwal Ekspresji Twórców Amatorów (trzydniowa impreza dla uczniów szkół ponadgimnazjalnych obejmująca konkurs: plastyczny, fotograficzny, teatralny, muzyczny i poetycki); festiwal zabawek fizycznych; Dni Brytyjskie dla gimnazjalistów; święto patrona, Dzień Przedsiębiorczości - jednodniowe praktyki uczniów na wybranych stanowiskach pracy

Zajęcia pozalekcyjne: koła historyczne, matematyczne, języka angielskiego i rosyjskiego, polonistyczne, fizyczne, chemiczne, biologiczne, geograficzne, informatyczne, brydżowe, orkiestra, Szkolny Ośrodek Kariery, gazetka szkolna "Skręt", koło turystyczne, Klub Europejski, gimnastyka korekcyjna, drużyna harcerska, Klub Fantastyki

Liceum ma 64 komputery i 2 pracownie informatyczne

Obiekty sportowe: dwie sale gimnastyczne, aula do ćwiczeń przy muzyce, siłownia, boisko, basen w SP 19

Szkoła chwali się:

* bardzo wysokim odsetkiem uczniów, którzy zdali maturę

* koordynacją projektu "Wieża Babel" w Festiwalu Dialogu Czterech Kultur

* udział w międzynarodowych programach edukacyjnych

Nie ma stołówki, ale jest bufet

Opieka medyczna: pielęgniarka cztery razy w tygodniu, w każdym roku wszyscy uczniowie są badani przez ortopedę

Źródło: gazeta.pl

Agent nr 1


Twórcy:Reżyseria: Zbigniew Kuźmiński
Scenariusz: Aleksander Ścibor-Rylski
Zdjęcia: Wiesław Rutowicz
Muzyka: Andrzej Korzyński

Obsada:
Karol Strasburger : Jerzy Szajnowicz-Iwanow
Monika Sołubianka : Gabriela
Stojczo Mazgałow : Kondopulos
Adrianna Andrejewa : żona Kondopulosa
Aleksander Iwaniec : Stratos
Józef Para : Fortise
Helena Norowicz : kurierka
Zofia Petri : Margerita Christophilu
Piotr Fronczewski : Baliński
Nikola Naczkow : Apostolidas, gospodarz Iwanowa

Fabuła: Jerzy Iwanow (Karol Strasburger) jest synem Rosjanina i Polki. Do 14. roku życia działa w polskim harcerstwie. W 1925 roku opuszcza Polskę i przenosi się go Salonik, gdzie mieszka jego matka. W Grecji zdaje maturę. Studia rolnicze kończy w Belgii...

Nieustannie uczy się języków obcych. Biegle włada angielskim, rosyjskim, francuskim, niemieckim i greckim. Wybuch wojny zastaje go w Grecji. Tam też nawiązuje współpracę z polską placówką wojskową w Salonikach. Zostaje odkomenderowany do dyspozycji wojsk brytyjskich. Przechodzi szkolenie wywiadowcze i dywersyjne w Aleksandrii. Zostaje agentem brytyjskiego wywiadu. W nocy z 13 na 14 października 1941 roku ląduje na greckim wybrzeżu niedaleko Maratonu i jako agent nr 1 rozpoczyna działalność pod kryptonimem 033B. Sam lub ze współpracownikami podejmuje liczne akcje dywersyjne. Nieustannie zmienia wygląd i tożsamość. Jako pracownik portowy zatapia U-booty za pomocą min magnetycznych. Jako pracownik zakładów naprawczych zanieczyszcza zbiorniki z paliwem lotniczym. Niszczy lokomotywy doczepiane do składów ze sprzętem wojskowym i bronią. Przekazuje angielskiemu dowództwu informacje o niemieckich instalacjach wojskowych na terenie Grecji, o ruchach wojsk niemieckich i włoskich oraz o konwojach płynących do Afryki Północnej. Niemcy wyznaczają nagrodę w wysokości 500 tysięcy drachm za pomoc w schwytaniu agenta. Wkrótce na posterunek SS zgłasza się osoba, która wskazuje Niemcom Iwanowa i siedmiu jego współpracowników...

[opis dystrybutora]

Całkiem przyzwoity film naszej rodzimej kinematografii. Historia polskiego szpiega, który po wybuchu wojny chciał walczyć w polskim wojsku. A gdy go nie przyjęto był na tyle zdeterminowany aby walczyć z wrogiem nawet pod brytyjskim dowództwem.
Film ma ciekawą fabułę, dialogi i wartkie tempo wzbogacone o zwroty akcji. Muzyka i dobrze dobrani aktorzy oraz greckie krajobrazy nadają klimat filmowi. Podobała mi się rola Strasburgera, dość sprawnie ją zagrał.

Black Hawk Down ***1/2


| Przede wszytkim błędem jest bezpośrednie porównywanie BHD do "Saving
| Private Ryan" na zasadzie "tam filozofują, to tutaj też muszą
| filozofować".
Ejże, chyba nikt nie pokusił się o tak straszliwe stwierdzenie :).


 Nie,  ale  to  dominująca  nuta  tego  wątku  -  czyli  operowanie  prostymi
 dychotomiami i przez to fałszowanie możliwych interpretacji.

    Hanks i reszta to ludzie postawieni twarzą w twarz z jednym z
    większych
kataklizmów ludzkiej historii.


 Buuuu  ...!  No  nie: jeśli poszukujemy tzw. "dramatyzmu", to unikajmy miary
 ilościowej  w  postaci  liczby  trupów.  Dramat  polega  na  czymś  zupełnie
 banalnym: igraniu ze śmiercią.

Na pewnym poziomie jest to równoznaczne
z wysłaniem na rzeź, lecz na innych jest to m.in. obrona własna ;).


 Tiaaa  ....  wojny  dzielą  się na sprawiedliwe i niesprawiedliwe. To ma się
 nijak  do  kwestii  ew.  porównania  "SPR" i "BHD". Mam wrażenie (przyjmując
 próbnie  twoje  założenie),  że  właśnie sytuacja zawodowego żołnierza USA w
 Mogadiszu  jest  trudniejsza  niż  prywaciarza  -  Rangers trochę późno, ale
 uświadamia  sobie,  że  jest  sam  w  obcym  środowisku i że to, czym obrósł
 mentalnie  jest  fałszem.  Prywaciarz  kieruje się tu idealizmem (poniekąd).
 Zaś np. sierż. Hoot'owi już tego nie starcza.

    Innymi słowy sztuczne byłoby bycie człowiekiem :)) ?


 Och,  uwielbiam  te  ekwilibrystyki  słowno  -  demagogiczne. Ale czasami są
 zabawne ;-))

Ale jeśli już extra-terminator w postaci D-boya granego przez
Erica Bana zaczyna coś bredzioszkować o-co-w-tym-wszytkim-chodzi,
to właśnie zaczyna się bełkot - więc albo darujmy sobie takie
wstawki w ogóle, albo zróbmy film o postawach ludzkich wobec wojny.


 Nie  nie  nie  ...  to  nie  jest  albo-albo.  Ja  rozumiem, że wykształcony
 prywaciarz  umie  przełożyć swoje dylamty miałkiego pacyfisty na pełny język
 Szekspira,  zaś  młodzian  z  farmy w Kansas nie sięga horyzontem poznawczym
 poza  maturę  i  to,  co  obejrzał w CNN. Obu należy mierzyć podobną miarą -
 obaj  na  swój  sposób  dokonują  ekspresji  swoich  dylematów. I tyle: obie
 postawy  są  jakieś-tam.  A  ty  sugerujesz, że tylko przeintelektualizowany
 prywaciarz wart jest uwagi.

A w przypadku BHD mamy film
udający pierwsze, a przemycający drugie w formie mocno hmmm
uproszczonej ;).


 To  co w końcu Scott niby "przemyca w formie uproszczonej"? Obraz "postawach
 ludzkich wobec wojny"?

Taaa, wiesz jest wiele przykładów jak fajnie jest gdy uzbrojeni ludzie
nie myślą o etyce, tylko wykonuja rozkazy ;))). Tu nie chodzi o etykę
w sensie filozoficznym - tutaj chodzi o interakcję ze światem i ludźmi
nie tylko za pomocą M16 ;).


 Ach  -  zacznę to kolekcjonować ;] Widzisz problem w tym, że ta "interakcja"
 zaczyna  wyglądać  dość zabawnie kiedy już nie ma w M16 amuniacji i dialog z
 rozwrzeszcznym  tłumem  zaczyna  wyraźnie  kuleć.  Dlaczego?  Bo to nie jest
 traktat o filozofii dialogu (niech mi Levinas wybaczy!).

Dla mnie to tylko część realizmu ;).


 ufff  ...  część  to  nie  jest fałszowanie! Jeśli wybiera się jakąś "część"
 realizmu, to pewnie robi się to z jakimś zamysłem.

| Dramat drugiej
| światowej na tym, że walczyli nauczyciele angielskiego. W obu
| przypadkach te dramaty są dobrze pokazane.
    Bardzo prosto tłumaczysz te 'dramaty' :). Największym dramatem
    każdej walki
jest sam fakt jej istnienia. Nie ma wojny bez nieszczęścia, cierpienia
i okrucieństwa.


 Racja, ale na początku pisałeś co innego :]
 Pozdrawiam, Krzysztof Kudłacik

Oświatowe życie...

Roman Giertych zna może historię Polski, ale nie pamięta przesłania wieszcza: "Widzisz świat w proszku, nie obaczysz cudu".

Marcin Markowski: Minister edukacji dzieli historię na dwa oddzielne przedmioty - historię Polski i powszechną. To dobrze?

Barbara Matusiak, polonistka w XV LO w Łodzi: Źle. Szufladkując wiedzę, utrudniamy uczniowi zrozumienie przeszłości i teraźniejszości. Już Mickiewicz pisał: "Widzisz świat w proszku (...), nie obaczysz cudu!".

Pani - zamiast dzielić - łączy przedmioty, w dodatku odległe, jak polski i matematyka.

- Wiersz "Liczba pi" Szymborskiej łatwiej zinterpretować, wiedząc coś o tej dziwnej liczbie. Uczniowie rozumieją wtedy, dlaczego poetka dostrzega w niej wieczność i wszechobecność - w numerze telefonu, w obwodzie bioder etc. I że ten wspaniały wiersz by nie powstał, gdyby Szymborska nie znała choć pobieżnie matematyki. Często łączę język polski z historią i filozofią, bo łatwiej zrozumieć średniowieczne malarstwo w parze ze światopoglądem teocentrycznym. Wiedza historyczna potrzebna jest też do zrozumienia hymnu. Uczeń nie będzie wiedział, dlaczego "Czarniecki dla Ojczyzny ratowania wrócił się przez morze", jeśli nie usłyszy na lekcji choćby kilku zdań o kampanii duńskiej. Lubię też uczyć jednocześnie polskiego i angielskiego, porównując np. monolog Makbeta w oryginale z tłumaczeniem. Uczniowie przekonują się, że to samo słowo w dwóch językach znaczy coś innego, funkcjonuje w różnych idiomach. Poznając angielski - poznają polski. Literatura czerpie inspirację nawet z fizyki i astronomii. Znając teorię Galileusza, łatwiej pojąć koncepcję losu człowieka w poezji Daniela Naborowskiego i na odwrót - wiersz jest kluczem do świata nauki.

Minister Giertych chce na lekcjach historii Polski uczyć patriotyzmu. Nie obawia się Pani, że następnym krokiem będzie podzielenie języka polskiego na literaturę polską i powszechną?

- Nie wyobrażam sobie tego. W literaturze trwa nieustanny dialog między epokami, tradycjami, autorami, konkretnymi dziełami. Zbigniew Herbert mówił o naszych polskich, współczesnych sprawach językiem antycznych symboli. Nie dostrzeżemy oryginalności "Pana Tadeusza", nie omawiając go w kontekście "zagranicznych" eposów. A "Quo vadis" Sienkiewicza to literatura polska czy powszechna? A Gombrowicz? Cała współczesna twórczość oparta jest na cytacie, parafrazie, polemice. Podzielić to wszystko znaczy spłycić, nie zrozumieć.

Jakie będą konsekwencje podziału historii na dwa przedmioty?

- Te wymierne to kłopoty ze zdaniem matury. Przygotowując do niej, szkoła kładzie nacisk na problemowe widzenie świata, szukanie przyczyn, skutków, kontekstów. Osobie, która gimnastykuje umysł i potrafi przenosić wiedzę z jednej dziedziny na inne, łatwiej znaleźć pracę, odnieść sukces. Pewien fizyk, odbierając Nobla, wyznał, że nigdy nie dokonałby swojego odkrycia, gdyby nie wiedza humanistyczna. I jeszcze jedno: wydarzenia w Polsce wpływały często na historię Europy, jak np. odsiecz wiedeńska, wojna polsko-radziecka czy powstanie "Solidarności". Poznawane w izolacji karłowacieją. Paradoksalnie więc pomysł, który ma dać młodym Polakom poczucie dumy narodowej, może ją odebrać.

DOWCIPY

Ja z kumplem pracowaliśmy w Anglii przy różnych weselach. Na początku imprezki zawsze zwyczajowo częstowało sie gości różnymi drinkami a szczególnie jednym -> Pimms’em (bardzo popularny w Anglii alkohol podawany z kawałkami owoców, warzyw). Nie wiedzieć czemu źle nauczyliśmy się wymawiać tę nazwę, zamiast mówić pims mówiliśmy pimp co trochę zmieniało postać rzeczy, gdyż pimp znaczy po angielsku nic innego jak ’alfons’.
Klient słyszał pytanie:
- Would You like a pimp madam/sir - trochę dziwnie na nas patrzył.

by alalewandowska

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Rozmawiamy sobie z Amerykańcami o pierdołach - filmach, muzyce itp. Jest z nami jeszcze jeden kolega Polak, ale o nikłej znajomości języka. Przysłuchuje się tylko i w pewnym momencie postanawia zabłysnąć i pyta się mnie jak powiedzieć, że on słucha hip hopu. Mówię mu, żeby powiedział po prostu "I like rap music" (prościej już nie można). Nie wiem co mu strzeliło do głowy, żeby zmieniać podaną przeze mnie wymowę, ale fonetycznie wyszło coś takiego:

- I like rejp*....

Chwila konsternacji, a potem cała klasa wykonała itd.......

* to rape - gwałcić

by czlonek_z_ramienia

---------------------------------------------------------------------------------------------------------

Kolega przy ćwiczeniach do matury opisywał obrazek. Na obrazku - pani z wielkimi zębami. Chcąc powiedzieć "She’s got big teeth" wyszło mu "big tits" - czyli "ona ma wielkie cycki".

by poop_ek

--------------------------------------------------------------------------------------------------------

Historia zasłyszana od mojej mamy
Jako młoda dziewczyna pojechała do Szwecji z...uwaga...teściową. Podczas przechadzek po Sztokholmie zachciało jej się palić, ale okazało się że nie ma ognia...teściowa oczywiście mądrze zasugerowała, że przecież zawsze może popytać innych o zapalniczkę czy tam zapałki, ale moja mama ani mru-mru po angielsku...
Żeby się jednak nie ośmieszyć przed świeżą teściową postanowiła udać się w kierunku pana grzebiącego pod maską samochodu...facet robił coś z silnikiem, ubrudzony po same pachy, zapomniał o bożym świecie...gdy nagle usłyszał:
- FIRE!!! - podobno momentalnie się poderwał i walnął głową o podniesioną klapę, ale...zapalniczkę wyciągnął.

by Chill

---------------------------------------------------------------------------------------------------------

W czasie wakacji, jak to studentka, dorabiałam pracując w Anglii. Moja praca polegała na sprawdzaniu biletów i udzielaniu informacji na stacji kolejowej w Reading; przydzielona zostałam ciapatemu ("ciapaty" = azjata, pakistaniec, hindus itp) supervisorowi, który jak tylko dowiedział się, że jestem Polką, nauczył jednego z managerów przydatnego zwrotu - "fajna dupa" i kazał mu to powtarzać za każdym razem, kiedy mnie zobaczy. Kiedy manager w końcu dowiedział się, co znaczy ów zwrot, poszedł do Said’a (supervisor) i rzekł mu: "No more dupa!" (nie wiem, co miał na myśli ).
Ja natomiast jednego ze współpracowników (murzynka Victora) namówiłam, żeby pozdrawiał Said’a słowami "spieprzaj dziadu" - całkiem ładnie to wymawiał :C

by tytezterefere

----------------------------------------------------------------------------------------------------------

Następna scenka w pracy. No więc mam kumpla anglika nazwijmy go Carl. No i mam kumpla Polaka (Daniel) który językiem ichnim włada dość średnio.
Jako że Mick świata i obcych języków ciekaw, nauczył się kilku naszych słówek. Jednym z nich było "GRUBAS". Żeby przytoczyć wam cały obraz, muszę napisać że ów Daniel zaczął chodzić na siłownie i podobno bierze jakieś odżywki...

Przechodząc do sedna. Siedzimy sobie z Carlem na stołówce, obżeramy sie jakimś pokarmem. Drzwi się otwierają i wchodzi właśnie nie kto inny jak Daniel. No i tu się zaczyna dialog:

C: Ooo GRUBAS!!
D: No fat, no fat just koks*.

Cala stołówka włącznie ze mną wykonała prześlicznego ROTFLa.

*koks = cocks - między innymi dość wulgarne określenie męskiego przyrodzenia.

by voyteck

---------------------------------------------------------------------------------------------------------

Swego czasu córka uczęszczała na kursy angielskiego . Była tam jedna dziewczyna ,która nie grzeszyła rozumem. Na lekcji nauczyciel wypytuje o słówka i jej przypadł wyraz "krowa".
Wszyscy podpowiadają, że chodzi o "cow", a ona nie wierząc:
- Co mi kałem oczy mydlicie?

by Ami35

Kursy BBC

Na stronie http://www.bbc.co.uk/polish/learningenglish/ znajdują się bardzo ciekawe kursy angielskiego. Zawierają od kilkunastu do stu kilkudziesięciu 5-10 minutowych lekcji ze świetnymi nagraniami prowadzonymi przez dwoje lektorów - Polkę (mieszkającą w GB) i Anglika.

Oto ich wykaz:

Angielski z BBC
Aktualizacja: piątek 09. września 2005, 16:17 (CET)

One Day in Your Life

Egzaminy, ślub, narodziny dziecka - czyli ważne wydarzenia z życia zwykłych ludzi.

English 2000 vol. 1
English 2000 vol. 2

English Express

English at Work

The Market

Extreme English

Networds

Problem Words

Get That Job!

Pop Grammar

Kurs, w którym uczymy się gramatyki przy dźwiękach muzyki - ze słów popularnych przebojów.

Language to Go

Cykl oparty na rozmowach reportera BBC z ludźmi spotkanymi na londyńskiej ulicy, w parkach i pubach.

Football Matters!

Kurs dla fanów sportu i nie tylko, czyli jak zainteresowanie futbolem może pomóc w nauce języka.

Doing Business in English

Kurs angielskiego, który może się przydać nie tylko osobom używającym tego języka w działalności gospodarczej.

More Buzzwords

Cykl lekcji zawierających nowe słowa i hasła obiegowe, będące odzwierciedleniem współczesnego stylu życia.

Buzzwords

Cykl lekcji o modnych słowach, hasłach obiegowych, często używanych, od których aż brzęczy w uszach.

A Pocketful of Words

Rodziny wyrazów, grupy leksykalne, przyrostki i przedrostki, czyli jak zorganizować naukę słówek.

Better Speaking

Jak rozmawiać płynniej i ciekawiej mówią m.in. gwiazdy muzyki pop - Madonna, Kylie Minogue i Bjork.

Talk about Business

Dwa w jednym - kurs biznesu i języka angielskiego, bez którego trudno jest zrozumieć świat biznesu.

Grammar Zone

Kurs angielskiego, w którym zawiłości gramatyki poznajemy przy pomocy anegdot, dowcipów... i wierszy.

A Phrase a Minute

Kurs dla początkujących, w którym uczymy się pożytecznych i przydatnych na co dzień słów i zwrotów.

Wordbuilder

Kurs, w którym uczymy się opisywać swój wygląd, robić zakupy oraz mówić o mediach, pogodzie, kulturze i sztuce.

Oxford dictionary
Dictionary Update

Językowe aktualności: nowe słowa, których nie ma jeszcze w słowniku i stare, które nabierają nowego znaczenia.

Modal Café

Czasowniki modalne z dialogów w internetowej kawiarni, w której komputer pomaga nam uczyć się gramatyki.

UE
Focus on Europe

Kolejne etapy integracji europejskiej: wypowiedzi polityków i mieszkańców państw Unii Europejskiej.

Mogą być doskonałym materiałem zarówno dla początkujacych, jak i przyszłych maturzystów.

Na koniec każdej lekcji podawany jest adres mailowy, pod którym można zamówić skrypty.

Polecam

Szczególnie "Focus on Europe" i "English 2000", ale każdy z pozostałych jest godny uwagi.

Dla fanów SuperMemo każdy z nich jest nieocenionym materiałem do własnej bazy.

Nowy stary Henio juz w empiku:)

Profesor Henry
Idioms & Phrasal Verbs
1500 idiomów i phrasal verbs do matury, FCE, CAE i CPE.

cena: 39.90 PLN

Profesor Henry Idioms & Phrasal Verbs to nowa wersja programu, który można było nabyć wraz z kwartalnikiem Angielski CD (1/2005). Nowa wersja została poszerzona o:
ponad 160 nowych idiomów
dialogi z ćwiczeniami obrazujące praktyczne użycie Phrasal Verbs i idiomów
rozbudowany system statystyk

--------------------------------------------------------------------------------

Profesor Henry Idioms & Phrasal Verbs to jedyny na rynku program, który wszechstronnie i skutecznie uczy 1500 idiomów i czasowników frazowych w oparciu o system powtórek Profesor Henry.
Przeznaczony jest dla osób średnio zaawansowanych i zaawansowanych, a w szczególności wszystkich przygotowujących się do matury i egzaminów FCE, CAE i CPE.

Osobom średnio zaawansowanym i zaawansowanym polecamy także inne programy, m.in. przygotowujące do egzaminów FCE i CAE: Profesor Henry Rozumienie ze słuchu i Konwersacje, Profesor Henry Słownictwo poziom 3 & 4, Profesor Henry Gramatyka oraz Profesor Henry FCE & CAE Course.

O programie

Profesor Henry Idioms & Phrasal Verbs to nowoczesny, starannie opracowany kurs na płycie CD-ROM, jedyny na rynku przeznaczony do nauki wyrażeń idiomatycznych i czasowników frazowych (np. give up, take up, set off, take on). Program jest adresowany do osób średnio zaawansowanych i zaawansowanych, przygotowujących się do matury, egzaminów FCE, CAE i CPE. Każdy zwrot został udźwiękowiony, przetłumaczony i opatrzony przykładowymi zdaniami. Idioms & Phrasal Verbs to profesjonalny, atrakcyjny graficznie program, który uczy języka przy pomocy kilkanastu rodzajów ćwiczeń i zawiera nagrania w wykonaniu wyłącznie native speakerów (wszystko zostało udźwiękowione).

Pełny kurs

Idioms & Phrasal Verbs w atrakcyjny sposób uczy nowego słownictwa, kształci rozumienie ze słuchu, doskonali wymowę, a przede wszystkim pozwala swobodnie korzystać z podchwytliwych ?frejzali? i idiomów. Kolejnym atutem programu jest obecność unikalnych testów, sprawdzających opanowanie materiału i dialogów, prezentujących użycie wyrażeń w kontekście. Naukę wspomaga słownik oraz możliwość samodzielnego dodawania słówek i zwrotów do nauki
Dzięki indywidualnym kontom użytkownika może korzystać z programu kilka osób, a statystyki ułatwiają kontrolę postępów w nauce.

W programie:

inteligentny system powtórek - najskuteczniejsza metoda nauki
1500 udźwiękowionych przykładów z tłumaczeniem
urozmaicone ćwiczenia utrwalające
nauka wymowy
nagrania native speakerów
Udźwiękowiony słownik

Profesor Henry Idioms & Phrasal Verbs to nowa wersja programu, który można było nabyć wraz z kwartalnikiem Angielski CD (1/2005). Nowa wersja została poszerzona o:
ponad 160 nowych idiomów
dialogi z ćwiczeniami obrazujące praktyczne użycie Phrasal Verbs i idiomów
rozbudowany system statystyk

Sa ludzie co chca przypomniec innym prawdziwa

wspolna przeszlosc, zbudowac zrozumienie polsko-zydowskie, wsrod nich byl Papierz, ci oddali zycie ratujac Zydow, ale sa i tacy jak Kosinski, czy Gross co chca wmowic innym poczucie zbiorowej winny.

Na szczescie mlodzi na to sie nie nabieraja i uczniowie samego Oswiecimia zrobili piekny film aby ukazac to miasto jakim bylo dla Zydow i Polakow naprawde zanim rozpatala sie wojna.

Raj utracony lor | 07.11.2008 (577)

Zobacz więcej >>
Oszpicin, po żydowsku Oświęcim. Miasto, które we wspomnieniach dawnych żydowskich mieszkańców jawi się jako oaza spokoju i tolerancji. To oni są bohaterami poruszającego filmu dokumentalnego „Oszpicin. Ocalić od zapomnienia”.

Premiera filmu odbyła się w środowy wieczór w Centrum Żydowskim na placu ks. Skarbka w Oświęcimiu. Wzbudziła ogromne zainteresowanie. Ci, którzy przyszli, z trudem pomieścili się w sali na poddaszu.
Wiesław i Halina Świderscy na co dzień uczą w najstarszym oświęcimskim liceum, popularnym Konarze. Postanowili zrobić film, który pokazałby prawdziwe oblicze Oświęcimia tuż przed Holocaustem. Życie mieszkańców, z których 60 proc. było Żydami.

Prawdziwy, nierealny świat

Nauczycielskie małżeństwo natchnęło licealistów do zbierania materiałów na temat dawnych żydowskich mieszkańców Oświęcimia i ich polskich sąsiadów. Wykorzystali też zarejestrowane na taśmie filmowej wywiady z dawnymi mieszkańcami, przeprowadzone w Izraelu przez pracowników oświęcimskiego CŻ. W efekcie powstał obraz, który wzrusza. Wydaje się nierealny, choć jest prawdziwy.
– W Oświęcimiu naszej młodości była bieda, ale bieda szczęśliwa – ta wypowiedź jednego z dawnych mieszkańców grodu nad Sołą, dziś dożywającego starości w Izraelu, jest chyba najlepszym komentarzem do rzeczywistości przedwojennego Oświęcimia.
Zarówno on, jak i pozostali wypowiadający się w filmie Żydzi podkreślali, że w mieście nie było wrogości. Wręcz przeciwnie – normą były przyjaźnie polskich i żydowskich mieszkańców Oświęcimia.
Jak mówi Wiesław Świderski, do końca projektu „Usłysz i zapamiętaj” dotrwało 17 uczennic.
– Zaczynała cała 26-osobowa klasa, ale z uwagi na przygotowania do matury, część osób musiała zrezygnować – tłumaczy nauczyciel języka niemieckiego.
W sumie z 60 godzin materiałów powstał 38-minutowy film. – Chcieliśmy pokazać przedwojenny Oświęcim, który dla obecnych mieszkańców jest kompletnie nieznany – tłumaczy Świderski. – Dla dawnych żydowskich oświęcimian to miasto znaczyło bardzo wiele. Część z nich odwiedza rodzinne miasto. Oświęcim w nich żyje, choć większość z nich ma grubo ponad 80 lat.

Zobaczą w kablówce

Licealiści nawiązali korespondencję z żydowskimi mieszkańcami przedwojennego Oświęcimia: Tovą Berlinski, Leą Gleitman, Jerzym Feinerem, Wiktorem Zeew Borgerem, Lolą Bodner, Rozą Shoshaną Freilich, Aloną Frankel, Rachel Jakimowski, Henrykiem Schönkerem, Sabiną Rosenbach i Jacobem Hennenbergiem.
– Przesłane wspomnienia i zdjęcia okazały się bezcenne w realizacji projektu – mówi Paulina Polanek, jedna z uczestniczek projektu „Usłysz i zapamiętaj”. Przyznała, że zebranie i opracowanie materiałów wymagało wielomiesięcznej, ciężkiej pracy i wielu poświęceń.
– Ale było warto! – mówi dziś z satysfakcją Paulina.
Obraz udało się zrealizować dzięki współpracy z Centrum Żydowskim w Oświęcimiu, Mirosławem Ganobisem, kolekcjonerem pamiątek związanych z Oświęcimiem, oraz Telewizją Oświęcim.
Ten wyjątkowy film, będzie można zobaczyć 12 listopada w oświęcimskiej telewizji lokalnej, a także poprzez sieć kablową Vectra w 50 miastach w Polsce. Kopie zostaną przekazane także do Centrum Żydowskiego, Centrum Dialogu i Modlitwy, Międzynarodowego Domu Spotkań Młodzieży, Międzynarodowego Centrum Edukacji o Auschwitz i Holokauście przy Państwowym Muzeum Auschwitz – Birkenau w Oświęcimiu oraz wszystkich zainteresowanych instytucji.
Niewykluczone, że uda się zrealizować wersję z napisami w języku angielskim. Dzięki temu film mogliby zobaczyć ludzie z różnych stron świata. Dziś dla większości z nich Oświęcim kojarzy się wyłącznie z byłym kombinatem śmierci Auschwitz-Birkenau.

http://super-nowa.pl/art.php?i=10787