Patrzysz na wypowiedzi znalezione dla słów: jeziora w Polsce

Cena benzyny i gazu



| Czesc Manio
| Masz racje, Google rzeczywiscie wiele moze. Mnie wprawdzie nie
interesuja
| ceny paliwa, ale dzieki za dobry link.Wlasnie siedzialem i szperalem,
| gdzieby spedzic wakacje w Polsce-:)

Hej,
Wakacje w Polsce ?
Spytaj mnie ! Co Cie interesuje?


Hej Manior
Wedkarstwo, miedzy innymi. W przypadku, gdybym mial prawo decydowania sam,
ale... Obledu mozna dostac z tym rownouprawnieniem kobiet-:)))

Lubisz zwiedzac historyczne miejsca, miasta.
A moze cisza i spoko. Gory ?
Nie wierze, ze nad morze. Masz je na codzien w Danii.


Och tak, masz racje, tego mamy wystarczajaco.

Pare lat temu kupilem w Polsce przewodnik
"Polska na weekend" wyd Pascal
http://www.pascal.pl/index.php?m=produkt&id=663&a=r&v=2


Ogladalem i wyglada na bardzo interesujace. Cos mi sie wydaje ze mnie, a
dokladniej - zone, namowiles na nowy wydatek -:(

i zaliczamy poszczegolne trasy turystyczne.
W te wakacje chyba beda to Bieszczady.


Bieszczady sa wspaniale, bylismy tam. Tym razem, jesli to bedzie Polska, to
musi byc duzo wody, nie morze, najchetniej jeziora (uden forurening) z
rybami, byc moze z tego powodu zastanawiamy sie, czy nie przejechac sie do
Szwecji. Ale tam bylismy juz wiele razy i zaczyna byc nudne. Wiec moze mimo
wszystko - Polska. Ale, jak juz wspomnialem, to nie tylko ja decyduje -:((
Mvh
VAT

 » 

UMP

Ja

Dolny Mokotów, Wilanów (Warszawa)


Czemu tak mało. Ja siedzę nad północną Polską, obszar między Jezioro
Łebsko - Bytów - Elbląg - Władysławowo.
Stan prac na dzień dzisiejszy około 1000 miejscowości dokładność +/- 30
metrów, linie kolejowe, stacje kolejowe.
W tej chwili opracowuję Gdynię dokładność ulic +/- 5 do 7 metrów. W
następnęj kolejności będzie Gdańsk potem Sopot i Elbląg, może w międzyczasie
jeszcze dorobię drogi dla podanego obszaru

UMP

Czemu tak mało. Ja siedzę nad północną Polską, obszar między Jezioro
Łebsko - Bytów - Elbląg - Władysławowo.
Stan prac na dzień dzisiejszy około 1000 miejscowości dokładność +/- 30
metrów, linie kolejowe, stacje kolejowe.


Tak podzielilismy pracę w Warszawie.

pl

UMP

BTW
Co to jest UMP ?

| Czemu tak mało. Ja siedzę nad północną Polską, obszar między Jezioro
| Łebsko - Bytów - Elbląg - Władysławowo.
| Stan prac na dzień dzisiejszy około 1000 miejscowości dokładność +/- 30
| metrów, linie kolejowe, stacje kolejowe.

Tak podzielilismy pracę w Warszawie.

pl


 » 

fishing simulator2

A mnie guzik obchodzi, ze ty tego szukasz :) Sorry, ale wyszlo cos wogole
takiego? Bo nawet jakielkolwiek wzmianki o tej grze nie potrafie
znalezc...
A moze ci chodzi o cos z tego Matt Hayes Fishing, Sega Marine Fishing,
Sega
Bass, Deep Sea Fishing 2, Zebco Pro Fishing 3D, Fly Logic Fly Fishing,
Virtual Deep Sea Fishing, Zebco Pro Fishing ?


Wyszło, miałem kiedyś wersję demonstracyjną: jedno jezioro, jedna, czy dwie
rzeki i jedno łowisko morskie. Gra na tyle realna, że kiedyś przez 3 godziny
nie było nawet jednego brania, prawie jak na niektórych polskich jeziorach.
Swoją drogą to próbuję ściągnąć Trophy Bass 4 poprzez eDonkey i KaZaA, ale
przy transferach, jaki osiągam to potrwa to przynajmniej miesiąc.

Tylko prawda wyzwala

http://www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=3712

 Mój znajomy wybrał się raz nad jezioro łowić ryby. I złowił szczupaka.
W paszczy szczupaka była żywa rybka, której szczupak nie zdążył połknąć.
Mała rybka przeżyła, zaś duży szczupak poszedł na patelnię. W tym
wydarzeniu widzę proroctwo: jezioro to Europa, szczupak to UE, mała
rybka to Polska, rybak to Pan Jezus. Trzeba teraz modlić się, aby
szczupak UE nie zdołał nas połknąć i strawić, zanim sam będzie
złowiony .

ks. Stanisław Małkowski,
 Tylko prawda wyzwala

Kamera rowniez pod wode

He,he Fullpower nie ma racji. Obudowa kosztowala wiecej niz kamera. Ze
juz nie wspomne o lampach :)

A tak troche powazniej, Jesli chesz filmowac pod woda z dobra jakoscia,
a sadzac z opisu kamery chyba tak, to faktycznie za male pieniadze
tylko w erze.

Kamera sama w sobie kosztuje sporo, a przyzwoita obudowa najczesciej
wiecej niz kamera. Z kolei nie radze zabawe w EwaMarine ani w
samorobki, bo
zalanie obudowy = utrata kamery. Nie slyszalem o przypadku, zeby sie
udalo naprawic zalana kamere. Jesli chodzi o porzadne obudowy, to tu
tez
jest spory rozrzut cenowy w zaleznosci od jej funkcjonalnosci,
maksymalnej glebokosci i optyki.  Gorna polka to firma Amphibico. Jej
dystrybucja w Polsce
zajmuje sie firma technika (http://www.technika.com.pl/) W tej firmie
mozna tez kupic obudowy czeskiej firmy LOLA. Z polskich polecam firme
Gralmarine (www.gralmarine.com). Prowadzacy ja Bartek Grynda jest
solidny i zawsze skory do dostosowania sie do potrzeb klienta. Robi on
tez niezle oswietlenie podwodne.
Pamietaj, ze pod woda raczej trudno sie kreci bez silnych lamp, bo na
paru metrach jest juz calkiem niebiesko (albo zielono w przypadku
polskich jezior). Niestety, koszt dobrych swiatel to tez wydatek rzedu
kilka tysiecy zlotych.

Pozdrawiam,

Krzysiek Malawski
www.krzysioproduction.prv.pl

W przypadku fotografii, obudowa może być znacznie droższa, nawet od
profesjonalnej lustrzanki cyfrowej :)

Tak więc może ktoś coś poleci ?

gdzie z kobieta na romatyczny weekend?


naprawde nie ma takich miejsc w Polsce?


Aaaaa, chodziło o _całą_ Polskę...

W takim razie polecam Solinę (nad jeziorem Solińskim). Spędziłem
tam bardzo miło prawie dwa tgodnie spacerując z Kuchaniem po górach
i lasach.

 Pozdrawiam,
     Krzysiek

gdzie z kobieta na romatyczny weekend?

Użytkownik "Krzysztof Jaromin" <

Aaaaa, chodziło o _całą_ Polskę...

W takim razie polecam Solinę (nad jeziorem Solińskim). Spędziłem
tam bardzo miło prawie dwa tgodnie spacerując z Kuchaniem po górach
i lasach.

 Pozdrawiam,
     Krzysiek


-----
a ja polecam Pragę jeśli mogę już coś z grnicy, jest pięknie i naprawdę
romantycznie , ach tam na moście ktoś mi się oświadczył ;))))))
bardzo bardzo romantycznie
pozdrawiam Agata

Doktor!!!


Pozdrawiam
Darek


zamkneli go, bo przylaczyl sie do chłopakow? ;)..np z recytacja pełna
piersia..

Gdzie w Gdańsku Neptun lśni trojzębem,

       gdzie nad Krakowem dźwięczy hejnał,

       gdzie wolna droga wiedzie w zboze,

       gdzie na jeziorze trzcina chwiejna  ?

      Gdzie dom poety w Czarnolesie,

      gdzie nurtem śpiewnym płynie Wisła,

      tu biały sad, tu czarny węgiel

      tu wszędzie Polska, tu ? Ojczyzn

Krzemieniec - perÂła WoÂłynia

[ciach]

( Na jednym z konspiracyjnych wieczorow poetyckich,
na ktorych czytal swoje wiersze, Leopold Staff
podszedł do matki Poety i powiedzial:  "Niech pani
chroni tego tego chłopca - to bedzie wielki poeta..." )

Kto z Panstwa wie o jakiego poete chodzi?
( ostatniego moze poete romantycznej "szkoly ukrainskiej"
w poezji polskiej )
[ciach]
cdn


"... Jedziemy zachodnim obrzeżem Włodzimierza. Mijamy koszary przedwojennego
23 pułku piechoty i po przeciwnej stronie - podchorążówki, po czym wjeżdżamy
na szosę Włodzimierz-Kowel. Po obu jej stronach mijamy wsie, które spłynęły
polską krwią w 1943 r. Gdzieś na wysokości Werby mijamy w oddali miejsce,
gdzie był Dominopol, jeden z co najmniej setki polskich Oradour gdzie w
najkrwawszą niedzielę, 11 lipca tamtego roku, banderowcy wymordowali prawie
wszystkich mieszkańców, blisko 500 osób. Tamtej niedzieli miało miejsce
wołyńskie apogeum zbrodni - z rąk UPA zginęło wiele tysięcy Polaków. Zaraz
za Sołowiczami miga drogowskaz: Kustycze. W tej miejscowości, w tę samą
niedzielę, zginęli rozerwani końmi polscy parlamentariusze, usiłujący drogą
rozmów powstrzymać rzezie: Zygmunt Rumel, komendant BCh na Wołyń, świetnie
zapowiadający się poeta, jego oficer do zleceń specjalnych, Krzysztof
Markiewicz z Kowla i przewodnik Witold Dobrowolski. Ich szczątki kryje
bezimienna i dawno niewidoczna mogiła w lasku sosnowym na brzegu jeziora."
(http://free.of.pl/w/wolyn/akt_03.html)

Pozdrawiam
syla

-----------GTP-----------
GoogleTwoimPrzyjacielem

Zwiedzanie ukrainy na rowerze?? Prosze o rade...



to
w
| ukrainskich Karpatach w ogole nie ma szlakow turystycznych. Zreszta
| turystyka indywidualna jest tam bardzo slabo rozwinieta i w zasadzie
| zdecydowana wiekszosc turystow stanowia tam jednak Polacy. Z opowiadan
| znajomych ktorzy wedrowali po ukrainskich Biesczadach, Gorganach i
| Czarnohorze wiem ze jedynym "szlakiem" jest sciezka wzdluz przedwojennej
| granicy polsko-czechoslowackiej, ktora wyznaczaja dawne slupki kamienne.
Ale
| zadnych innch znakowanych szlakow nie ma.

| Moze ktos wie cos wiecej nt tego parku Uzockiego i szlakow w nim ?

na pewno jest szlak zielony z przeł. użockiej na opołonek, kińczyk
bukowski
, przeł. bukowską i dalej w dół do wsi. w głębi karpat ukraińskich też
spotyka się szlaki. Co to ilości turystów to nie przesadzajmy, że chodzą
tam
tylko Polacy, byłem kilka razy i w większości spotykałem Ukraińców,
zwłaszcza w czarnohorze, w bieszczadach nie spotykaliśmy prawie nikogo.


Ja tez to potwierdzam - Czarnohora jest popularna, jest tez kilka innych
okolic w ktore jazdza - np. jezioro Synewirskie.
Szlaki mozna spotkac nawet w malo uczeszczanych okolicach - ja np. widzialam
znaki w Bieszczadach wschodnich troche na poludnie od Slawska - za to
turysty tam nie uswiadczysz (polskiego takze). Nie wiem, kto to znakuje, ale
czestotliwosc znakow jest mniej wiecej 1/200m.

Katia

kontakty w Rosji


Czy masz "towar" czy "pomysl"  ?


Pomysł. Chciałbym pojechać na wycieczkę z Polski do Chin,
a jeszcze lepiej - do Korei. Rowerową :-)
Wiem, że nie jest to nic nadzwyczajnego, trzeba tylko
kilka wiz, ale martwią mnie kwestie bezpieczeństwa
i wyboru trasy.
Ktoś już pisał o wyjeździe nad jezioro Bajkał, na rowerach.
Czyli można, ale od której strony się za to zabierać?
Biuro turystyczne mi tego nie zorganizuje - pytałem.




To takie malutkie marzenie - półroczna wycieczka wzdłuż
kontynentu. Nie mam specjalnej nadziei na realizację.
Myślę, że na całą Polskę znalazłoby się kilka chętnych osób,
gdybym miał jakieś konkrety w ręce.

kontakty w Rosji

Ktoś już pisał o wyjeździe nad jezioro Bajkał, na rowerach.
Czyli można, ale od której strony się za to zabierać?
Biuro turystyczne mi tego nie zorganizuje - pytałem.

To takie malutkie marzenie - półroczna wycieczka wzdłuż
kontynentu. Nie mam specjalnej nadziei na realizację.
Myślę, że na całą Polskę znalazłoby się kilka chętnych osób,
gdybym miał jakieś konkrety w ręce.


Do przejechania nad Bajkal na rowerze nie potrzeba nic oprocz roweru, wiza kosztuje 60 zł,
Moze poczekaj przynajmniej az skonczysz 18 lat?

Wojtek Ubawiony

imagemaps

| Czym wlasciwie jest "imagemap" w kontekscie HTML? Czy slowo 'image
| maps' nalezy tlumaczyc jako "mapy obrazow" czy raczej jako "mapy
| obrazowe / mapy rysunkowe"? Nie wiem, ale oba te sposoby tlumaczenia
| nie brzmia dla mnie dobrze.

Nie wiem, czy w krotkim wyrazeniu da sie to dobrze przetlumaczyc na
jezyk polski. Ja okreslilbym to jako "mapa aktywnych miejsc na
obrazku".


O nie! Znowu "aktywny" i znowu opisowo? "Mapa obrazow" jest OK. Po co to ruszac? Jezeli
na mapie jest zaznaczone jezioro, to nie mowimy "mokry obszar"!

Przeciez tu chodzi po prostu o odwzorowanie, a mapa jest przeciez odwzorowaniem.

Stobier

Nowosci w informatorze przed wakacjami

Witam
 Zapraszam na http://www.jezioro.com.pl  - Informator Turystyczno
Przyrodniczy Pn-Wsch Polski.
Sporo nowosci - parki, rezerwaty, agroturystyka, jeziora, zdjecia ...
Pozdrawiam


--
Pytanie, które zadałeś [temat, który poruszyłeś] nie jest właściwy dla tej
grupy [NTG]. Własciwą grupą dla Ciebie jest: nie wiem, ale niewątpliwie
inna.

Nowosci w informatorze przed wakacjami


| | Witam
|  Zapraszam na http://www.jezioro.com.pl  - Informator Turystyczno
| Przyrodniczy Pn-Wsch Polski.
| Sporo nowosci - parki, rezerwaty, agroturystyka, jeziora, zdjecia ...
| Pozdrawiam

--
Pytanie, które zadałeś [temat, który poruszyłeś] nie jest właściwy dla tej
grupy [NTG]. Własciwą grupą dla Ciebie jest: nie wiem, ale niewątpliwie
inna.


Jesteś bezwzględny ;-)

Nowosci w informatorze przed wakacjami

Sorry faktycznie pomylilem grupy ....



| zawierała:

| Jesteś bezwzględny ;-)

| ;-)))) Sławek jest znanym "plonkerem" ... to postać niema legendarna :]

Krzysiuuuuuuuuu, nie przypinaj mi łatek. Ale fakt - raczej cichaczem wrzucam
kolejnego gościa do KF-a, niz wdaje sie w dyskusje (jak w ostatnich
dniach) - chyba wróce do starych przyzwyczajeń.
:-)

--
  ----=== Sławomir Fajer (Fires) ==----

  A B C Z o n e  - strefa webdesignera
        http://www.abczone.com.pl/


--
Piotr Dynowski
Informator Turystyczno Przyrodniczy Pn-Wsch Polski
http://www.jezioro.com.pl
tel.: 0 502 846 907

Ciagniecie zywcem danych

Dzieki ....

| a co to jest "abuse" ?
sprawdz ten link - masz tam pelen opis
http://www.tpnet.pl/abuse.html

--
             .  .  .  z  d  r  o  o  f  k  a  .  .  .
  Lukasz "Poziomka - sie zrobi komputerowo"
www.poziomka.nets.pl   http://www.e13.nets.pl


--
Piotr Dynowski
Informator Turystyczno Przyrodniczy Pn-Wsch Polski
http://www.jezioro.com.pl
tel.: 0 502 846 907

?szukaj=warszawa

Hejho,

    Powiedzcie mi (grupy niestety lepsze chyba nie ma...),
skąd takie durne wyniki wyszukiwania w WP (by Netsprint):

    -http://szukaj.wp.pl/szukaj.html?szukaj=warszawa

        1. OSK ProMotor
        Ośrodek Szkolenia Kierowców ProMotor. [...]

        2. Tampo-Sito Druk
        Nadruki na opakowania z tworzyw sztucznych. [...]

        3. Yes Ten Style
        Polski producent gier komputerowych, gier dla PS2 i XBOX.

        4. Autofrance - Wypożyczalnia samochoów
        Wypożyczalnia samochodów osobowych i ciężarowych.

        5. Biuro podatkowe M.R.Trust.
        Zachęcamy do odwiedzenia stron prezentujących [...]

        6. Nad jeziorem - restauracja
        Jak na Mazurach, a tuż pod Warszawą! [...]

        7. Besta Plus - odzież dziecięca
        Od 1990 roku nasz świat to odzież dziecięca i młodzieżowa. [...]

        8. Anbud firma remontowo-budowlana
        Firma świadczy usługi w zakresie: budowy domów, [...]

    ... itp... WP to sprzedaje? Netsprint zwariował? O ile
kiedyś wyzdrowiał... Wtf?

    Szy.

Bractwo Rycerskie

Fajne tylko font size troche wielki ....
Generalie jest ladna strona - przydaloby sie wiecej zdjec ...

Pozdrawiam

Zapraszamy do odwiedzenia strony Bracta Rycerskiego
http://www.bractwo.dn.pl


--
Piotr Dynowski
Informator Turystyczno Przyrodniczy Pn-Wsch Polski
http://www.jezioro.com.pl
tel.: 0 502 846 907

GDzie zaczac

gdzies sie spotkamy np na rowerze ...


pojedzcie rowerami nad jezioro ;)))

|   Piotr Gapiński
|   Olsztyńska Strona Rowerowa

Piotr Dynowski
Informator Turystyczno Przyrodniczy Pn-Wsch Polski
http://www.jezioro.com.pl


--
Serwer dedykowany w godzinę, http://www.wdc.pl

GDzie zaczac

CZesc

Kiedy masz czas ?

| gdzies sie spotkamy np na rowerze ...

pojedzcie rowerami nad jezioro ;)))

|   Piotr Gapiński
|   Olsztyńska Strona Rowerowa

| Piotr Dynowski
| Informator Turystyczno Przyrodniczy Pn-Wsch Polski
| http://www.jezioro.com.pl

--
Serwer dedykowany w godzinę, http://www.wdc.pl


--
Piotr Dynowski
Informator Turystyczno Przyrodniczy Pn-Wsch Polski
http://www.jezioro.com.pl
tel.: 0 502 846 907

GDzie zaczac

Po polsku raczej nie znajdziesz ale sporo
informacji mozna znalezc na stronie

Witam

Gdzie po polsku mozna dorwac specyfikacje xmla?

Pozdrawiam

--
Piotr Dynowski
Informator Turystyczno Przyrodniczy Pn-Wsch Polski
http://www.jezioro.com.pl
tel.: 0 502 846 907


* * *(król za impasem...)

* * *

trzynasta lewa
lichtarz polski zabrzęczał
a w ustach cisza


| Jerzy Wieczorek :

| | król za impasem
| | brzask gasi papierosa
| | wpustka końcowa

| wojtekf :

| | dama w przymusie
| | biale snieżynki toną wciąż ciszej i ciszej
| | w czarnym jeziorze kawy
| | znow świt
| | bez jednej

| Olgierd Sarmagedon :

| Rzucę damę - przegrałem
| nie rzucę damy - przegrałem
| Przegrałem

|  nie jestes dziadkiem
|  ani dupkiem żołędnym
|  wiecej optymizmu
|  ciągle masz jeszcze asa (w rękawie)

| "gdzieś miedzy palcyma wolno płynie czas
|  czwarta ręka króla bije as"

| w.

a moze szlema z jedna lepiej
same czerwienie, wina i zoledzie
niech beda tez dzwonki
              niech cokolwiek bedzie

jw.


Marek / sliczna l/ania (przypowiesc) + <ang>


[2: fixes/popraw.]

   sliczna l/ania (przypowiesc)
   ---------------------------------------------------------

   raz dawno temu, jakies dwiescie lat temu
mieszkala sobie w pysznym lesie przesiekanym jeziorami


(...)

O ile wersję angielską czyta się przyzwoicie i
przyznam, że niezwykle ciekawie piszesz, o tyle
polska wersja przypomina rozsypujący się stary
garnek gliniany. Niestety, twój język polski jest
niezwykle nieudaczny i pogmatwany, stylistycznie
tragiczny, frazeologicznie infantylny, a leksykalnie
niejednokrotnie spudłowany. Proponuję pisać dalej
po angielsku, przysyłać na grupy amerykańskie i
dać sobie luzu z pisaniem po polsku, bo tylko
strasznie kaleczysz. Dla dobrego zrozumienia
powtarzam, że wersja angielska podobała mi się
bardzo, więc nie bierz tego jako wycieczkę osobistą,
Mareczku mój ty Robinsonie Casanovo.

adaś

list


to nam już trzeba obcych wysp?
to nie wystarczy piachu łach?

to nam już trzeba obcych jezior?
bo nie wystarcza gołda? pił,

bo nazw już mu nie starcza
dla nie wytartych słów!

a.


Według http://nowy.polski.slownik.pijacki.ez.pl gouda oznacza wódkę.W
połączeniu z tym "pił"... już rozumiem o co tu chodzi!!!

wieczorna herbata


RSDodajmy do tego jeszcze domek nad jeziorem w lesie i kochane dziewcze
RSmalujące coś przed tym domkiem, a uzyskamy kres jednej z dróg.

Nabijasz się? ;)
Taką właśnie miałem sobotę i niedzielę... wiem, chwalę się,
przepraszam... małe tylko sprostowanie, malowała na tarasie ;) kevin



| w cichą godzinę
| siedzę
| nad porcelanową czarką
| przez okno
| wpadają
| ostatnie promienie słońca
| żywy jest mój oddech
| i tak cudownie
| połyskuje bursztynowe
| oko herbaty

| <oszelda.art.pl


--
      !!! Najlepszy ZEWNETRZNY modem w Polsce !!!
Modem ZyXEL Omni 56K za 272,95 zl http://www.promocja.kki.pl

"Nielogicznie" umiejscowione "nie"?


| A to jest ,,nielogiczne umiejscowienie "nie"''? Konstrukcję znam,
| spotkałem się z nią w gwarze regionu południowo-wschodniej Polski,
| ale odbierałem to zawsze nie jako zmianę szyku zdania, tylko jako
| użycie słowa "kazać" w znaczeniu "pozwalać". I chyba miałem rację,
| bo zdania w rodzaju "mama kazała mi rwać te jabłka" (w znaczeniu:
| pozwoliła) też można usłyszeć.

Trudno mi w to uwierzyć. Ostatni przykład ma wydźwięk usprawiedliwienia
rwania jabłek i na siłę można uznać, że to oznacza pozwolenie, ale może
podałbyś jakiś bardziej jednoznaczny przykład?

Paweł


Ale o bardziej jednoznaczny przykład trudno. Po co mówić o jakimś
pozwoleniu, jeśli nie w kontekście usprawiedliwienia? Jeśli sobie
tworzymy konstrukt pt. "język", możemy wymyślać potencjalne zastosowania
struktur, tak jak możemy wymyślać "obeszłe jezioro", liczbę mnogą
rzeczowników niepoliczalnych, zdrobnienie od dowolnego słowa itd.

Istnienie konstrukcji przywołanej przez Jarosława Sokołowskiego na
północ od Rzeszowa potwierdzam.

pzdr
piotrek

I(i)nternet

Mirnal:

Trafiłaś w sedno!
Albo piszemy wszystkie n.w. od wielkich i uznajemy, że nazwy województw nie
są n.w., albo uznajemy, że pewne n.w. można pisać od m.l.
Tym niemniej, nie popieram pisowni typu "nabrzeże albańskie", "most
Piłsudskiego", "ulica Słowackiego", skoro są - Plac Wolności, Skwer
Kościuszki, Morze Bałtyckie, Jezioro Żarnowieckie".
Ponieważ jest "morze Bałtyk" i "jezioro Mak" , przeto uznać należy pisownię
"ulica Mostek" i "plac Łuna" za poprawne.


Takich problemów jest bardzo dużo. Na przykład do niedawna była bardzo prosta
zasada, że piszemy nazwę szkoły dużymi literami, np. Uniwersytet Jagielloński,
nazwę wydziału również: Wydział Filologiczny, a nazwę kierunku małymi:
filologia polska. Teraz, kiedy powstały szkoły prywatne, gdzie z różnych
powodów nie ma wydziałów, ale są kierunki, nie bardzo wiadomo jak pisać, bo
jest np. Wyższa Szkoła Humanistyczna i kierunek: filologia polska? czy
Filologia polska? czy Filologia Polska? I jakie tu zrobić pieczątki? Np.
Dziekan Filologii Polskiej? Filologii polskiej? czy filologii polskiej?
Grażyna

I(i)nternet

Mirnal:
| Trafiłaś w sedno!
| Albo piszemy wszystkie n.w. od wielkich i uznajemy, że nazwy województw nie
| są n.w., albo uznajemy, że pewne n.w. można pisać od m.l.
| Tym niemniej, nie popieram pisowni typu "nabrzeże albańskie", "most
| Piłsudskiego", "ulica Słowackiego", skoro są - Plac Wolności, Skwer
| Kościuszki, Morze Bałtyckie, Jezioro Żarnowieckie".
| Ponieważ jest "morze Bałtyk" i "jezioro Mak" , przeto uznać należy pisownię
| "ulica Mostek" i "plac Łuna" za poprawne.

Takich problemów jest bardzo dużo. Na przykład do niedawna była bardzo prosta
zasada, że piszemy nazwę szkoły dużymi literami, np. Uniwersytet
Jagielloński,
nazwę wydziału również: Wydział Filologiczny, a nazwę kierunku małymi:
filologia polska. Teraz, kiedy powstały szkoły prywatne, gdzie z różnych
powodów nie ma wydziałów, ale są kierunki, nie bardzo wiadomo jak pisać, bo
jest np. Wyższa Szkoła Humanistyczna i kierunek: filologia polska? czy
Filologia polska? czy Filologia Polska? I jakie tu zrobić pieczątki? Np.
Dziekan Filologii Polskiej? Filologii polskiej? czy filologii polskiej?
Grażyna


Pieczątki? Najlepiej wersalikami. Nie będzie problemów.

St.T.

Łowiec


waldek:
| Czy łowiec to dosłownie myśliwy, czy też może ma coś wspólnego z
| tropicielem, łowcą ludzi, rybakiem, etc?

A zabójec?


===
Nie słyszałem.

Jest natomiast "Łowiec polski".
Przytoczę też fragmenty Trylogii nadmorskiej Żeromskiego:

"Czarny łowiec, który jako skald z orszakami Normanów przybiegł był na tę
ziemię, błąkał się w tych oto stronach. Mieszkał wśród tego plemienia. Na
koźle lub dziku przebiegał niezbrodzone puszcze, polując na
dzieciobójczynie."
"Tropił bowiem chytrze młode dziewczyny ponad brzegami głębokich strumieni i
nie przepuścił ani jednej, gdy się wśród bólu strasznego i w trwodze
większej od bólu słaniała u stromych urwisk czarnego jeziora, szukając
dogodnego odmętu, ażeby z kamieniem nieudźwignionym u kruchej szyjeczki
cisnąć weń płód zrodzony sekretnie..."
"Czarny łowiec wdzierał się z towarzyszami w najgłębsze mateczniki..."

Więcej jest tu: http://monika.univ.gda.pl/~literat/wiatr/0006.htm

Chodzi mi o to, czy to jest *dokładnie* dawna wersja łowcy (zwierzyny), bo z
Żeromskiego to wcale nie wynika, a innych przykładów nie znalazłem.

waldek
===

Kilka miasteczek i jezior kolo Leborka DE-> PL

Szukam polskich odpowiednikow nazw kilku miasteczek i jezior kolo Leborka.
Neistety nie posiadam mapy tego regionu. Takze poszukiwania w Internecie
daly marne rezultaty:

Damakoer See
Sauliner See - Jez. Salino?
Schwarzer See
Schwichow
Rexinhof

Z gory dziekuje za pomoc!

rena

Kilka miasteczek i jezior kolo Leborka DE-> PL

rena

Szukam polskich odpowiednikow nazw kilku miasteczek i jezior kolo Leborka.
Neistety nie posiadam mapy tego regionu. Takze poszukiwania w Internecie
daly marne rezultaty:

Damakoer See
Sauliner See - Jez. Salino?
Schwarzer See
Schwichow
Rexinhof


To powinno Ci pomóc, jeśli znajdziesz równie szczegółową mapę z polskim
nazewnictwem.

Sauliner See
Schwarzer See
Schwichow
Rexinhof

znajdują się wszystkie w okolicy Saulin / Salino.

Damakoer nie widzę, ale może to zniekształcone Damerkower, które też się w
tamtej okolicy znajduje.

P.

Kilka miasteczek i jezior kolo Leborka DE-> PL

Szukam polskich odpowiednikow nazw kilku miasteczek i jezior kolo Leborka.
Neistety nie posiadam mapy tego regionu. Takze poszukiwania w Internecie
daly marne rezultaty:


Moze to sie troche przyda:
http://www.kaszubia.com/pl/historia/nazwy/nazwy.htm

Pozdrawiam,
Dora

Schleswig-Holstein i inne DE -> pl

Witam!

Jak odmienia się nazwę "Schleswig-Holstein" w języku polskim? Chcę

końcówkę do obu członów, czy zostawia tak jak jest w oryginale? Coś mi
się majaczy Szlezwig ale nie wiem czy Holstein czy jakoś inaczej...
I jeszcze mam jezioro Ratzeburg - nad jezioro Ratzeburg?
Plus kilka nazw miejscowości: Ritterhude, Hambergen, Ebersdorf, Hemmoor
- czy dobrze myslę, że polską odmianę będzie miało tylko Ebersdorf?
Które z tych miast mają polskie odpowiedniki: Kiel, Malente, Eurin, Bad
Schwartau, LĂźbeck, MĂślln, Lauenburg, Teutoburg Forest?
Pluję sobie w brodę, że pozbyłam sie wszelkich atlasów jakiś czas
temu... Grrrr... A może jest jakiś słownik na ten temat?

Oraz imię "Uli" - czy to kobiece, czy męskie imię?

Tłumaczę angielski tekst o Niemczech - co zrobilibyście w przypadku
nazwy ulicy, np. Pilauer Street? Ulica Pilauer czy raczej wrócić do
Pilauerstrasse?

Z góry dziękuję za uświadomienie. :)

Agnieszka

Schleswig-Holstein i inne DE -> pl

Jednoznacznie:
Szlezwika-Holsztynu; nad jezioro Ratzeburg; z podanych nazw miejscowości nie
należy odmieniać żadnej; jeśli chodzi o Malente, to sprawdziłbym, czy to nie
przypadkiem Bad Malente, a Teutoburg Forest to po polsku Las Teutoburski
(Teutoburger Wald).  Uli to imię męskie. Jeśli chodzi o ulicę to
Pilauerstrasse.
Pozdrawiam
Jacek Scholz




Witam!

Jak odmienia się nazwę "Schleswig-Holstein" w języku polskim? Chcę

końcówkę do obu członów, czy zostawia tak jak jest w oryginale? Coś mi
się majaczy Szlezwig ale nie wiem czy Holstein czy jakoś inaczej...
I jeszcze mam jezioro Ratzeburg - nad jezioro Ratzeburg?
Plus kilka nazw miejscowości: Ritterhude, Hambergen, Ebersdorf, Hemmoor
- czy dobrze myslę, że polską odmianę będzie miało tylko Ebersdorf?
Które z tych miast mają polskie odpowiedniki: Kiel, Malente, Eurin, Bad
Schwartau, LĂźbeck, MĂślln, Lauenburg, Teutoburg Forest?
Pluję sobie w brodę, że pozbyłam sie wszelkich atlasów jakiś czas
temu... Grrrr... A może jest jakiś słownik na ten temat?

Oraz imię "Uli" - czy to kobiece, czy męskie imię?

Tłumaczę angielski tekst o Niemczech - co zrobilibyście w przypadku
nazwy ulicy, np. Pilauer Street? Ulica Pilauer czy raczej wrócić do
Pilauerstrasse?

Z góry dziękuję za uświadomienie. :)

Agnieszka

Schleswig-Holstein i inne DE -> pl

Generalnie zalezy do kogo adresujesz tekst, można i pozostawić w oryginale
(ale nie ang.) i przetłumaczyć na polski
Byle nie zdublować "ulica Pillauerstr."
Zasadniczo stosuje się następującą metodę: ulice, place itp. (czyli adresy,
po których trafiamy w dane miejsca) zostawia sie w oryginale jezyka kraju, w
którym coś się  znajduje, ale resztę już się przekłada
b

Chyba masz rację, w pośpiechu nie sprawdziłam pisowni, ale Pillauerstr.
pochodzi zapewne od miasteczka Pillau w Prusach Wschodnich (zdaje się że
po
polsku to Pilawa?), więc przez "ll".
Jacek Scholz

|

| I jeszcze mam jezioro Ratzeburg - nad jezioro Ratzeburg?

| A nie jest to czasem RatzeburgER See?

| Tłumaczę angielski tekst o Niemczech - co zrobilibyście w przypadku
| nazwy ulicy, np. Pilauer Street? Ulica Pilauer czy raczej wrócić do
| Pilauerstrasse?

| Raczej na pewno Pillau pisze się przez dwa l. Pewnie Pillauer StraĂźe,
podaj,
| w jakim mieście, to sprawdzę, czy Pillauer Str. czy Pillauerstr.
| Pozdrowienia
| Kasia


Schleswig-Holstein i inne DE -> pl

Jeszcze dodatkowo:
Kiel = polskie Kilonia
LĂźbeck= Lubeka
Teutoburger Wald= Las Teutoburski
A co do odmiany, to sie jednak odmienia i to ma swoje ścisłe zasady
np. w encyklopedii PWN jest hasło, że Askańczycy panowali w Lauenburgu
Jeśli masz wątpliwości, to staraj sie tak przekonstruowac zdanie, żeby hasło
było w mianowniku, a jeśli się nie da, może spróbujesz dodać np: jezioro X,
rzeka Y, miasto Z
( z tym, że pamiętaj nie powinno się zdublować, np. NIE: jezioro Bodensee)
b

Witam!

Jak odmienia się nazwę "Schleswig-Holstein" w języku polskim? Chcę

końcówkę do obu członów, czy zostawia tak jak jest w oryginale? Coś mi
się majaczy Szlezwig ale nie wiem czy Holstein czy jakoś inaczej...
I jeszcze mam jezioro Ratzeburg - nad jezioro Ratzeburg?
Plus kilka nazw miejscowości: Ritterhude, Hambergen, Ebersdorf, Hemmoor
- czy dobrze myslę, że polską odmianę będzie miało tylko Ebersdorf?
Które z tych miast mają polskie odpowiedniki: Kiel, Malente, Eurin, Bad
Schwartau, LĂźbeck, MĂślln, Lauenburg, Teutoburg Forest?
Pluję sobie w brodę, że pozbyłam sie wszelkich atlasów jakiś czas
temu... Grrrr... A może jest jakiś słownik na ten temat?

Oraz imię "Uli" - czy to kobiece, czy męskie imię?

Tłumaczę angielski tekst o Niemczech - co zrobilibyście w przypadku
nazwy ulicy, np. Pilauer Street? Ulica Pilauer czy raczej wrócić do
Pilauerstrasse?

Z góry dziękuję za uświadomienie. :)

Agnieszka

O politykach

Zna ktos dowcipy/anegdoty o politykach ???


Siurrr...

Wałęsa poszedł z Danką na premierę baletu "Jezioro Łabędzie". Zaraz po rozpoczęciu, Lechu usnął. Obudziły go oklaski po
zakończeniu przedstawienia. Zdezorientowany Wałęsa pyta się żony:
 - Czy ktoś zauważył, że przysypiałem ?
 - Ci na widowni to raczej nie, ale ci na scenie to zaraz jak usnąłeś, zaczęli chodzić na palcach.

I jeszcze :

Ceremonia otwarcia igrzysk olimpijskich w Polsce. Oczywiście prezydent musi wygłosić mowę. Lech Wałęsa podchodzi do mikrofonu i mówi:
  - Oooo, ooo...o...
Jeden ze stojacych z tyłu prezydenta doradców podchodzi do Wałęsy i szepce:
  - Panie prezydencie, to są kółka olimpijskie, tekst jest niżej!

Animus

           Członek klubu "DUPA"      

       http://www.free.com.pl/athys1      
 ------------------------------------------
  Spotykając dumnego kubistę, dla którego
   pewnie byłem zerem, myślałem: niech sobie
  zjedzą te swoje kwadratowe gruszki z tych
   trójkątnych talerzy. Marc Chagall
              OS/2 | Win95

O politykach


Wałęsa poszedł z Danką na  "Jezioro Łabędzie". Zaraz po rozpoczęciu, Lechu usnął.


Bo zapomnial wedki.

I jeszcze :

Ceremonia otwarcia igrzysk olimpijskich w Polsce. Oczywiście prezydent musi wygłosić mowę. Lech Wałęsa podchodzi do mikrofonu i mówi:
  - Oooo, ooo...o...


Stare i o Brezniewie

Co z tym kościołem

1. Niemcy
2. Żydzi
3. Rząd Polski
4. Balcerowicz
5. Moja siostra
6. Parówki


Widać od razu ze niezbyt często przysłuchujesz sie audycjom naszego wielce
panującego Papy Rydzyka. A naprawde dużo z nich mogłoby służyć tu za tax
:-).

xat

Biegnie Jezus po jeziorze i krzyczy:
- Tato! Tato! Daj popływać!!!

Z ulotki Samoobrony

Jeżeli wstąpimy do Unii Europejskiej:
- Polska, jako płatnik netto, będzie wspierać rozwój krajów Wspólnoty.
- Nastąpi upadek połowy małych i średnich przedsiębiorstw.
- Zostanie zlikwidowane 60% górnictwa i przemysłu hutniczego.
- Upadnie rolnictwo, rybołówstwo i przemysł rolno-spożywczy.
- Podwyżka cen energii i żywności spowoduje wzrost wzrost kosztów
utrzymania.
- Bezrobocie jawne wzrośnie do ponad 20%, co spowoduje, że razem z
bezrobociem ukrytym, blisko 6 milionów obywateli naszego kraju pozostawać
będzie bez stałego źródła utrzymania.
- Wzrośnie obszar nędzy i ubóstwa, a dostęp do nauki i opieki zdrowotnej
zostanie ograniczony.
- Resztki majątku narodowego zostaną wyprzedane lub rozkradzione.
- Nasza ojczysta ziemia, lasy i jeziora - na wieki przejdą w obce ręce.

Nie liczmy na Unię Europejską, gdyż mamy swoje pieniądze:
40 mld zł - wydajemy na utrzymanie agend rządowych, ich zarządów i rad
nadzorczych.
12 mld zł - tracimy w wyniku zwolnień podatkowych dla firm zagranicznych.
10 mld zł - tracimy wskutek nieszczelnych granic i przemytu towarów.
95 mld zł to depozyty ludności i instytucji zgromadzone w bankach,
przejętych przez kapitał zagraniczny.
27 mld zł - to rezerwa rewaluacyjna.
3 mld zł - zaoszczędzimy likwidując kominy płacowe w spółkach Skarbu
Państwa.

G.N.

Dzialka rolna.

Warto zatem spytac Spikiego o lokalizacje jego dzialki.
Jesli gdzies w Europie (nie w Polsce), to ja sie nie wtracam.
Polskie prawo budowlane nie musi sie w tym miejscu pokrywac z "tamtejszym".

A czy ktos i dlaczego moze mi zabronic ogrodzic moj teren, obojetnie las,
jezioro itp (jedynym wyjatkiem jest jesli,
przez ow teren prowadzi jedyna droga do terenu innej osoby).
W Europie w wiekszosci krajow pola uprawne sa poogradzane i nie jest to
dziwne, ani niezwykle.
Wlasnosc polega miedzy innymi na tym, ze na swoim terenie moge robic co
chce (jesli to oczywiscie nie utrudnia zycia innym lub nie naraza ich na
niebezpieczenstwo).
BR
Igor


Śmigło - aspekty prawne

zastanawiam sie
jednak nad tym jaką moc ty chcesz uzysjkać z tego śmigła- bo  siła
wiatru jest tym większa im wyżej jest to nad ziemią...


Nie neguję.

pozatym przy
ziemi są ciągłe zawirowania i podmuchy wiatru...to co mnie
interesowało i mogę podać od ręki to śmigło o średnicy 1,2 metra da
przy predkości wiatru 3 m na sek około 15 Watów!!!


Tu śmigło będzie miało prawie 3 m średnicy. Poza tym to nie do końca jest tak.
Na początek będzie toto stało na ziemi, bo ja empiryk jestem i muszę wszystko
wypróbować. W przyszłości maszcik się postawi, ale dopiero jak skończę budować
chałupę.

Co do zawirowań to już wcześniej wyjaśniałem. Na pewno jakieś będą, ale dużo
mniejsze niż w innych rejonach kraju, bo tam naprawdę te wiatry są, że tak
powiem, regularne. Klimat jest inny niż w Polsce, w normalny dzień, bez żadnych
frontów burzowych itp. przestaje np. wiać równo koło 17:30. Kierunek wiatru też
prawie zawsze ten sam, teren odkryty. Na te 3 m na sek to ja w ogóle nie liczę.
Tam pi..dzi tak, że jak zapomnę dokładnie zamknąć drzwi, to je wyrywa z
futryny! Okno też już niejedno poleciało (małżonka zapomniała domknąć :(
Śledzie od namiotu trzeba blokować jakimiś potwornymi ciężarami, inaczej namiot
ląduje w jeziorze, za to żeglarze mają raj.

Pozdrawiam

Czapla

Wczasy odchudzajace.

Witam,
nosze sie z siostra z zamiare wykupienia naszej rodzicielce (lat 49) wczasow
odchudzajaco-regenerujacych. Wymagania:

1) Nad morzem, polskim morzem !!! (zadne gory i nad jeziorami)
2) Duzo ruchu (np poranna zaprawa, potem cwiczenia w basenie)
3) Odnowa biologiczna (masaze, kapiele blotne i inne :-) )
4) Pruski dryl (to maja byc naprawde wczasy odchuczajace, nie tylko z nazwy).
5) Ciekawa dieta (duzo salatek, gotowanych dan)
6) All inclusive (zaplacic raz, zeby mama mogla ze wszystkiego korzystac, nie
musiala np za kazdy masaz ekstra placic).

Zna ktos taki osrodek?? strona www ?
Moze cos np na Litwie albo gdzies niedaleko Polski? Niemcy ?
Ewentualne Koszta?

topek -jak zawsze pozdrawiajacy

Zebranie absolwentow szkoly wroclawskiej

Ale pomyślało mi się coś innego == możeby tak zrobić pierwszy w historii
zlot pl.misc.dieta? Idzie sezon urlopowy, możnaby się gdzieś wybrać,
zorganizować ognisko lub grilla, gdzie różne frakcje dietowe pochwalą
się osiągnięciami kulinarnymi; wypić piwo albo wodę mineralną (zależy
kto na jakiej diecie) i pogadać o zadniej części Maryni. Do wakacji
jeszcze trochę czasu, więc możnaby przedyskutować termin i miejsce, w
którym większość chciałaby i mogła się stawić.

No to co -- zobaczymy, czy tacy kłótliwi jesteśmy tylko w sieci? ;]


No to ja siem przyłączem ;) a z racji ze przszło mi zamieszkiwać w niemal
geograficznym centrum Polski i w dodatku nad bazą wypoczynkową kanału
Warta - Gopło zapraszam do Konina , pomogę w ewentualnym zakwaterowaniu ,
lub nawet przenocuję ;) nad jeziorem .

Slawek
P.S.
naprawdę zapraszam :)

Co znajde w rejonie Kłodzka???

Mam pytanie do osob chetnych mi zestawic kilka informacji.Chodzi mi o
linie:

Kudowa Zdroj-Kłodzko
Lichkov-Kłodzko
Stronie Slaskie-Kłodzko
Wałbrzych-Kłodzko
i wezeł Kamienca Zabkowickiego
czyli co znajde tam ciekawego,tak jak tabor tam
kursujacy,odstawiony,szopy,i wszelkie ciekawostki warte focenia.Rowniez
czy w niedalekiej odległosci jakiegos przejscia grznicznego znajde w
Czechach jakas linie??Przepraszam za głupie pytania ale ten rejon jest dla
mnie jeszcze nieznany:)


Co do taboru to w Kamieńcu trochę tego stoi. Co do widoków, to koniecznie
przejedź się linią Wałbrzych - Kłodzko ze względu na najdłuższy w polsce
tunel (1,6 km). Do Kudowy tez warto się wybrać, choć tej trasy akurat
jeszcze nie jechałem. Do Międzylesia droga idzie w kotlinie, więc w
porownaniu do innych okolicznych nie jest specjalnie atrakcyjna. Do Stronia
pozostało tylko KKA :( Z linii Kamieniec - Nysa ciekawy jest tylko odcinek
wzdłuż jeziora Otmuchowskiego, reszta idzie po dośc równym terenie.

Rower - drezyna ???

Czesc!

Slyszalem ze gdzies w Niemczech, we wschodniej czesci,
blisko z granicy z Polska funkcjonuje lokalna atrkcja turystyczna
a mianowicie rower-drezyna.


Templin-Lychen-Furstenberg, 30 km, funkcjonuje od 1996 r., od Kołbaskowa
rzut beretem. Można przejechać całą trasę albo część z punktem pośrednim w
Lychen. Wyjazdy na przemian w dni parzyste i nieparzyte z Templina i z
Furstenbergu. Wyjazd pomiędzy 9-12 a powrót 13-18. Powrót autobusem ( chyba,
że się ma tak jak kierowcę, który wysadził mnie w Templinie i odebrał w
Furstenbergu ).

Nota bene mało kto kojarzy, że w uroczym miasteczku Furstenberg jest
dzielnica Ravensbruck. To jest właśnie ten kobiecy obóz koncentracyjny w
którym Niemcy robili na Polkach eksperymenty medyczne
http://www.ravensbrueck.de/polski/index.htm. Ciotka mojej mamy tam trafiła -
była w Szarych Szeregach w Warszawie - i do końca życia chodziła w
spodniach. Dopiero mama mi powiedziala, że nogi ciotki wyglądały jak
posznytowane przez szaleńca.
Spod pomnika pomordowanych jest przepiękna panorama na jezioro i miasteczko.
Jak tam dojedziesz zapal lampkę pod pomnikiem.

Pozdrowienia
SmAs

Nareszcie nowe fotki ma mojej stronie :)

Akurat w tym jest problem, bo pod względem rzeźby terenu (chodzi mi o masę
jezior, a nie wyżyny) to Suwalszczyźnie bliżej do Mazur, ale Suwalszczyzna od
wieków i przed II WŚ należała w całości do Polski, w przeciwieństwie do
Mazur, które było-nie było należały do Prus, a później Niemiec.


Skoro już zeszliśmy z dyskusją na tematy geograficzne, to gdzie dać Siedlce - do
Mazowsza, czy Podlasia ?

elektowoz

Czy w Polsce jest jakis duzy wiadukt kolejowy?

( to wszytko tylko dla potrzeb fikcji, ale jak to wciaga!).


Jeśli ci chodzi o wysokie mosty  ( do 30 m wysokości) nad dolinami górskimi
to polecam linię Kłodzko - Wałbrzych. Dodatkowo są tam jeszcze z 4 tunele w
tym jeden koło Jedliny Zdrój o długości 1,6 km, który obecnie jest
najdłuższym tunelem komunikacyjnym w Polsce. ( nie biore pod uwagę sztolni w
kopalniach i metra w Warszawie ;)
Kolejnym ciekawym miejscem na rozegranie akcji powieści jest rejon stacji
Pilichowice Zapora na  linii Jelenia Góra - Lwówek Śląski. W jednym miejscu
znajduje się wysoki most ( ok. 20 m) przechodzący nad Jeziorem
Pilichowickim, wysoka na 60 m zapora z eletrownią i tunel kolejowy o dł ok
400 m w pobliżu zapory no i do okoła górzysty teren.
Jeśli ciebie interesuje klasyczny wiadukt to polecam ten na linii Wrocław -
Zgorzelec w Bolesławcu przechodzący nad rzeką Bóbr i nowo wybudowaną
obwodnicą o dł. ponad 450 m.
Wielkości które podaje nie są może w pełni dokładne bo nie mam w tej chwili
dostępu do materiałów źródłowych, nie mniej miejsca te dobrze moga sie
nadawać jako tło powieści.

Pozdr
 Gonzo

elektowoz

| Czy w Polsce jest jakis duzy wiadukt kolejowy?

| ( to wszytko tylko dla potrzeb fikcji, ale jak to wciaga!).

Jeśli ci chodzi o wysokie mosty  ( do 30 m wysokości) nad dolinami górskimi
to polecam linię Kłodzko - Wałbrzych. Dodatkowo są tam jeszcze z 4 tunele w
tym jeden koło Jedliny Zdrój o długości 1,6 km, który obecnie jest
najdłuższym tunelem komunikacyjnym w Polsce. ( nie biore pod uwagę sztolni w
kopalniach i metra w Warszawie ;)
Kolejnym ciekawym miejscem na rozegranie akcji powieści jest rejon stacji
Pilichowice Zapora na  linii Jelenia Góra - Lwówek Śląski. W jednym miejscu
znajduje się wysoki most ( ok. 20 m) przechodzący nad Jeziorem
Pilichowickim, wysoka na 60 m zapora z eletrownią i tunel kolejowy o dł ok
400 m w pobliżu zapory no i do okoła górzysty teren.
Jeśli ciebie interesuje klasyczny wiadukt to polecam ten na linii Wrocław -
Zgorzelec w Bolesławcu przechodzący nad rzeką Bóbr i nowo wybudowaną
obwodnicą o dł. ponad 450 m.
Wielkości które podaje nie są może w pełni dokładne bo nie mam w tej chwili
dostępu do materiałów źródłowych, nie mniej miejsca te dobrze moga sie
nadawać jako tło powieści.


Serdecznie Ci dziekuje za te informacje! Widze, ze czujesz klimat:))).
Masz u mnie jeden egzeplarz ksiazki. Wydam ja nawet za wlasne pieniadze.

Pozdrawiam

Wieslaw

Pozdr
Gonzo


--
============= P o l N E W S ==============
     archiwum i przeszukiwanie newsów
        http://www.polnews.pl

Szamotuły - Międzychód - mieli otworzyć

Ale dla mnie jest to przykład ... z mojego podwórka :)
Z międzychodzkim regionem jestem związany od urodzenia i sądzę, że
dość dobrze znam w problemy mieszkańców.
Miedzychód nie ma do zaoferowania mieszkańcom Pniew nic - na zakupy
wygodniej podskoczyć do Poznania, sprawy, które trzeba załatwić w
powiecie to i tak autobus.
Nad jezioro czy do lasu - bliżej mają Sieraków - też niedostępny
bezpośrednio koleją. :)
I choć marzyłoby mi się uruchomienie tej trasy to nie widzę
ekonomicznego uzasadnienia - tańsze będzie uruchomienie międzygminnej
linii autobusowej (z Pniew do Poznania) niż ładowanie pieniędzy w
renowację szyn.


Na szczęście (?) w Polsce ekonomiczne znaczenie ma... drugorzędne znaczenie ;-)
Więc może kiedyś jeszcze tędy pojedziemy...

Pozdrawiam

Bartek

Szykuje się kolejne pożegnanie :-((

Niestety, choć początkowo myślałem, że to Prima Aprillisowy żart, polska
kolejowo-polityczna rzeczywistość nie daje żadnych powodów do smiechu.
09 kwietnia będzie ostatnim dniem kursowania wszystkich pociągów
pasażerskich (nie tylko eF-ów) na linii Kościerzyna - Chojnice!
Marszałek województwa Pomorskiego zdecydował, że nie opłaca mu się dotować
bardzo drogich pociągów na linii, obok której przebiega droga kołowa!


A taka pożądna linia, tylko pociągi jakoś śmiesznie pokomunikowane w
Chojnicach... :-(

Właśnie w jednym z ostatnich dni marca wybrałem się na objazdówkę
tamtejszych linii i przejechałem między innymi tą linię na dodatek w kabinie
mechanika - było super. Puźniej zastanawiałem się, czy dobrze zrobiłem, bo
jedyny odcinek, którego w tym okręgu nie przejechałem to Czersk - Bąk, a go
miałem jako alternatywę do Kościerzyna - Chojnice. Teraz widzę, że wybór był
słuszny :-(

Linia przepiękna - kręta, malownicza, wije się wśród lasów, rzek i
jezior..., torowisko odchwaszczone prawie na całej linii. Polecam wycieczkę
i udokumentowanie kolejnej linii. Wielka jej szkoda, tym bardziej, że tak
dobre torowisko może być wkrótce po zamknięciu rozkradane......

:-(((

Mick M.

Okartowo


| czy w Okartowie ( na linii Olsztyn-Orzysz bodajże) jest kasa? I jak to
| sprawdzić w sieci nie posiadając cegły?

Ja w to watpie - przystanek w srodku lasu, 4 pociagi na dzien...


Nie tyle w srodku lasu, tylko w bardzo arakcyjnym miejscu turystycznym nad
najwiekszym jeziorem w Polsce.
Jak przejezdzalem 13 V, to do kierownika pociągu podeszla jakas osoba
(najprawdopodobniej kasjerka) i cos tam dala czy wziela jakies papiery.

Pozdrawiam,
Franek Grzegorek

Okartowo

| Ja w to watpie - przystanek w srodku lasu, 4 pociagi na dzien...
Nie tyle w srodku lasu, tylko w bardzo arakcyjnym miejscu turystycznym nad
najwiekszym jeziorem w Polsce.
Jak przejezdzalem 13 V, to do kierownika pociągu podeszla jakas osoba
(najprawdopodobniej kasjerka) i cos tam dala czy wziela jakies papiery.


w zeszłym roku kasa była czynna (bilety kartonowe)
miejmy nadzieję, że w tym jest podobnie...
pzdr.
/stulus

Lwowek Slaski i trasa "Sniezki"

1)Czy to prawda że most nad Jeziorem Pilchowickim jest najwyższym mostem


kolejowym w Polsce?
Tak, most nad Jeziorem Pilchowickim jest najwyższy w Polsce (32 m).

Swoja droga troche przesadzili z długoscia skladu (6 wagonów). 4 wystarczylyby
w zupelnosci.
| Jestes pewien ze 6 ??? Ja widzialem wczoraj ja przez Nysa w skladzie SU46


(chyba)+2+2+1+2

Wczoraj "Śnieżka" do Krakowa przez Otmuchów przejechała jako SU46-008
+2+2+1+2+2+2 z czego z wyjątkiem pierwszej 2 (i jedynki) ciągnęła
bezprzedziałowe bonanzy, co jak na pociąg pośpieszny jest wg mnie
nieporozumieniem. Frekwencja kiepska.

Rzeczywiście polityka dotycząca linii Kłodzko-Wałbrzych jest silnie wskazująca
na próbę zniechęcenia pasażerów przy jednoczesnym prowadzeniu działań
pozorowanych, aby można było jakieś argumenty posiadać - lub po prostu głupotę
osób za ten stan odpowiedzialnych.

Lwowek Slaski i trasa "Sniezki"

Mam dwa pytania w zwiazku z niedzielna wycieczka ktora odbylismy wspolnie z  
Grzeskiem (Tki3) na trasie Dzierzoniow - Jaworzyna - Walbrzych - Jelenia
Gora -
 Lwowek Slaski - Jelenia Gora - Walbrzych - Kłodzko - Kamieniec -
Dzierzoniów.
Cala trasa przepiekna widokowo, z mnostwem zakretow, wieloma mostami,
wiaduktami, dajaca mozliwosc przejechania 8 tuneli w ciagu jednego dnia...Nie
bede sie tu rozpisywał bo było juz wiele relacji na pmk, poza tym kazdy MK
juz
zaliczył lub zaliczy te linie w przyszlosci. Z ciekawostek widzielismy połowe
krajowego stanu EM-10 czyli... 2 :) w Walbrzychu, baaardzo długi pociag
relacji Wrocław - Kłodzko prowadzony przez dwa loki a skladajacy sie chyba z
9-
10 wagonow.
Warto podkreslic ze wg obslugi szynobusa SA-102 na trasie do Lwowka
utrzymanie
tej linii do dzisiaj to w duzej mierze zasługa burmistrza Lwówka Slaskiego.
A teraz moje pytania:
1)Czy to prawda że most nad Jeziorem Pilchowickim jest najwyższym mostem
kolejowym w Polsce? A jesli nie to gdzie taki sie znajduje?

Parametry mostu w Pilchowicach :


Wysokość - 40m
Długość - 130m
Odległość między podporami - 85 m

oraz kilka ciekawostek :
 - rok oddania do użytku 1906
 - bardzo wysoki koszt budowy 260 000 MAREK
 - kiepski stan techniczy ( w latach osiemdziesiątych XX wieku planowano budowę
nowego - nawet część elementów składowano na stacji w  Siedlęcinie )
 -  08.05.1945r. uszkodzony  został przez Niemców przyczółek mostu.  

Reda - Kartuzy

W latach siedemdziesiątych XX wieku rozważano budowę nowej linii kolejowej
Kościerzyna - Sierakowice - (adaptacja odcinka Sierakowice - Nawcz/ Kętrzyno) -
Nawcz/Kętrzyno - Luzino - (Luzino - Rumia - Gdynia Port GPF). I to miała być
ta "druga odnoga" magistrali. Przed wojną na takie cuda nie było zgody Sztabu
Generalnego WP. Pierwotnie magistrala miała przebiegać zachodnimi brzegami
Jezior raduńskich. na taki wariant wówczas nie zgodziło się wojsko, ze względu
na bezpośrednią bliskość granicy polsko - niemieckiej.
Krzysztof Labudda

Dla PZŻ

http://wideo.gazeta.pl/wideo/0,0,3828539.html

W Polsce taki Polski Związek Żeglarski by takiemu nawet patentu
żeglarskiego nie ywdał, a jakby mial czelność wspominać o pływaniu po
morzu to by go chyba zakatrupili i ukamienowali... O SAMODZIELNYM
przepłynięciu morza nie wspomnę...

Piętno i maszty z bomami aktyFistommm z PZŻ (czyt: tym, którzy najwięcej
zarabiaja na wydawaniu ww patentufff) w wiadome miejsca.

Pozdrawiam
Rafał
P.S. Tłumaczenie "gdyby nie patenty to by ludzie się topili" - wsadźcie
sobie w dupę. Więcej nieszczęść widziałem na rzekach i jeziorach
spowodowanych przez ludzi z patentami, niż przez tych, którzy ich nie mają.
P.S.2 Egzamin na najprostszy patent wraz z wydaniem patentu to 100+100,
więc jakby nie mowić - kto zrobi kurs - ten da tym aktyFistomm zarobić...

Potwora z jeziora.

N'dybry.
Piętnuje żarłocznego potwora rybnego z jednego z polskich jezior, który
dotkliwie pogryzł był dzieciaka nieostrożnie w wodzie owego jeziora
brodzącego. Nieważne przy tym jest, czy był to szczupak czy sum
olbrzymich rozmiarów i że wypadki pogryzienia kogokolwiek przez rybę są
niezbyt częste, ważne jest że od czasu gdym tę wiadomość usłyszał, lęk
się we mnie urodził straszliwy i od tej pory na widok jeziora a już
szczególnie jakiejkolwiek ryby w nim zawartej mój komfort psychiczny
rozwiewa się jak dym z badyli kartoflanych na jesieni. W związku z tym
postuluję coby właścicieli stawów hodowlanych ustawowo zobowiązać do
zaopatrzenia wszystkich ryb obowiązkowo w kaganiec, oraz ograniczyć im
(tym rybom of kors) swobodę poruszania się najlepiej za pomocą linki
przykutej do dna zbiornika wodnego.

Pozdrowienia
Artur

PS. Disklajmer - Wszelkie podobieństwa są zamierzone i złośliwie
wypaczone.;-))

Potwora z jeziora.


Piętnuje żarłocznego potwora rybnego z jednego z polskich
jezior, który
[cut]
postuluję coby właścicieli stawów hodowlanych ustawowo zobowiązać do
zaopatrzenia wszystkich ryb obowiązkowo w kaganiec, oraz ograniczyć im


ej Beaky ktos konkurencje w hodowli piranii robi!!!!
pietnuje go ;|

tatan    ___|_        |spider??? what spider?
        /           |where???? on my head?
   ____ |__  _____    |---------------------                  
  // / /  / /  \   | brrrr.....
  || | (****)    |||  |
   \ (^^)    ///   |

Potwora z jeziora.


N'dybry.
Piętnuje żarłocznego potwora rybnego z jednego z polskich jezior, który
dotkliwie pogryzł był dzieciaka nieostrożnie w wodzie owego jeziora
brodzącego. (...)


I pewnie nie był szczepiony...

Pozdro PW

Potwora z jeziora.

| Piętnuje żarłocznego potwora rybnego z jednego z polskich
| jezior, który
| [cut]
| postuluję coby właścicieli stawów hodowlanych ustawowo zobowiązać do
| zaopatrzenia wszystkich ryb obowiązkowo w kaganiec, oraz ograniczyć im
|
| ej Beaky ktos konkurencje w hodowli piranii robi!!!!
| pietnuje go ;|

zasłyszane w radiu:
jakiś facet nie (wiem gdzie) złowił w stawie piranię...
zdziwił się, że ryba atakuje jego sieci (czy coś) a gdy wyciągnął to na
brzeg okazało się, że to pirania...
więc może dziecko było ofiarą tej pirani... (sory Beaky za plagiat - trzech
kropek ofkors)

Kota - magika

Witam,

Wyrazy podziwu należą się Pewnemu Kotu. Wedle przekazanej mi relacji, kot
przyniósł do domu Coś, z czym zaszył się w miejscu sobie tylko znanym.
Determinacja kociego opiekuna doprowadziła do tegoż miejsca odkrycia , w
celu sprawdzenia, co zwierzak tym razem upolował. Ku ogólnemu zdziwieniu,
Coś okazało się rybą, z gatunku występującego w Polsce w warunkach
naturalnych, wciąż żywą, sprawną, i nawet nie pokiereszowaną. Przyczyną
zdziwienia był zaś prosty fakt, że w szeroko rozumianej okolicy konkretnego
domostwa nie stwierdzono występowania rzek, jezior, stawów, innego typu
zbiorników wodnych, ani _żadnych_innych_ miejsc oferujących warunki właściwe
dla rybiej egzystencji. Nie zanotowano także przypadku wywrócenia się
cysterny przewożącej rybi "żywy towar", ani ograbienia jakiegoś okolicznego
wędkarza z dorobku ostatniej wycieczki. Noszszsz czary, jak babcię kocham.

O kocich możliwościach w dziedzinie antygrawitacji wiadomo nie od dziś, ale
teleportacja to chyba nowość? Wazelinka dla kocich zdolności.

Pozdrawiam ;)

Teo po nocy pracujący, wciąż zadziwiony.

PS. Ryba po przejściowym okresie zakwaterowania w wannie znalazła
schronienie w przyjaznym stawie, i ma się ponoć dobrze.

Zaorać Mazury!


| nadmiernie uczęszczanych przez turystów i letników. Mamy w Polsce za
| mało dużych jezior i dużych gór, po prostu.

Za mało autostrad, bogactw naturalnych


Ee, trochę tego węgla, miedzi i gazu jest. Poza tym to można zaimportować.
Gór sobie nie przywieziesz, co najwyżej wyeksportujesz turystów (razem z ich
kasą)

pieniędzy,


No tych jest zawsze za mało. Chociaż jak jeszcze trochę przytną stopy
procentowe, to może już niedługo zostaniemy milionerami

mądrych ludzi...

Ależ inteligencja jest sprawiedliwie podzielona - nikt się nie skarży, że ma
za mało ;p

zyga


--
Pozdrawiam,
Mateusz Nowaczyk

Właściwie nie wiem kogo (Google Earth)


Zobaczcie sobie jak w Google Earth wyglądają na chwilę obecną Niemcy.
_Każdy_ skrawek ma zdjęcia o doskonałej rozdzielczości. A u nas jakieś błoto
:/


Nie marudź, może zdjęć nie ma jak z obszaru niemiec, ale by nam nie było
smutno, wiele polskich miejscowości, jezior, gór mają za to niemieckie
nazwy.
Wazelina za google, że sporą tych germańskich nazw już usunięto, ale nie
wpisano na wszelki wypadek polskich (piętno). Znajdź na mapie Gdańsk czy
Jelenią górę.

Pozdrawiam

ohydę zaokienną

Tego pięknie ponurego dnia 2004-10-08 12:53, użyszkodnik Zillameth spamuje:

| A ja niespecjalnie. Zimno, ciemno i do domu daleko :P Zreszta ta
| zlota,polska juz sie konczy wg meteorologow.
Wy, Gajowy, chyba jeszcze nie poznaliście najnowszego okazu buszującego w
waszym gaju - metafory. Metafory sa łagodne i płochliwe, ale podobnie jak
ich więksi kuzyni, ironie i aluzje, lubią czasem dziabnąć kogoś w pośladek.
Szczególnie dobrze udaje im się to właśnie jesienią, gdy ze względu na
kolorystykę otoczenia dobrze maskują się w melancholijnym nastroju i
lirycznej atmosferze.


Ok Jacek, jeden post... ujdzie... ale juz dwa pisane pod wpływem środków
odurzajacych... no to juz skandal !
Rydzykowne posunięcie ;

(osobiście z pogody odurza 30*C, powietrze suche jak na pustyni, czyste
jezioro w odległości 10m od mojego i TZ leżaka znajdującego się w cieniu
  rozłożystego dębu i.... i żadnego innego towarzystwa sapiących
homosi.(czyt. homo sapiens, żeby kochający inaczej nie szepiali się ;)

70 km/h, w deszczu, uliczka osiedlowa

CZeść

Piętno.
Wszyscy tuningowcy tacy pogięci? Jedzie pajac starą beemką, czarne szyby,
rury grzmią, i sru przed siebie w jezioro deszczówy. Co tam, że ludzie
obok na chodniku zalani. Z przytupem dres daje, z przytupem. Na oko 60-70
km/h, ulica osiedlowa, przed maską bajoro jak wół. Niech by ci...  
Nieważne, szkoda słów.


Ja wczoraj bym się wpie*ył pod takiego jednego, który w czarnym golfie
oszczędzał na żarówkach. Niestety na polskich ulicach woda stoi w
koleinach, zamiast spływać i samochody jeżdżą we mgiełce swojego
poprzednika.

Impreza z dwoma parowozami!

| No właśnie. A czy tamtejsze wąskotorówki są aż w takim stopniu
| atrakcyjniejsze od polskich? Nie sądzę. Wygląda na to, że to kwestia
| marketingu. Odpowiednio rozreklamowana wąskotorówka z potencjałem (a
średzka
| go posiada) jest równoznaczna z maszynką do robienia dużej ilości
pieniędzy.

Przepraszam, ale jakiż to potencjał posiada kolej średzka?


?????????

Chciejstwo to zbyt mało, potencjał rugijskiej kolejki do średzkiej to
mniej więcej jak ICE do Jasia z Sierakowa do Szamotuł. Niestety :(


Wielka, dynamiczna aglomeracja z ogromnymi apetytami na wydawanie weekendowych
pieniędzy, jeden z najbardziej znanych terenów wycieczkowych i wypoczynkowych
okolic tejże aglomeracji z jeziorem, sensowne powiązanie komunikacyjne z
innymi zabytami i atrakcjami (np. Kórnik), dużo ścieżek rowerowych, modne i
znane lasy, rozwijające się badziewne letniska. Nie widze powodów do
przesmradzania. Nie jest to Zermatt, ani Arbatax, ale z Rugią się spokojnie
może porównywać. Jedyna mocna przewaga tamtej to morze. Ale u nas i nad morzem
ciężko coś uciurlać, czego dowodem Trzebiatów, Koszalin i normalne tory
zresztą też.
Ale jeśli Ci tak bardzo nie pasuje, to np. Bad Muskau możesz sobie porównać
(tylko nie pisz o UNESCO, bo o Parku Mużakowskim słyszało może 5 osób w
Polsce).
PS. Byłeś kiedyś w Poznaniu/na Średzkiej/w Zaniemyślu/na rugijskiej - w sensie
pożądnego poznania tych organizmów społecznych? Na czym opierasz swoje dość
mocne i autorytarne wystąpienie?
pzdr
ws

Opole-Kluczbork, tym razem się udało ;-)

Dnia 16 Oct 2005 17:06:52 +0200, "Krystyna |kasjerka PKP|"

| To sa jakies chore wymysly plk, czy co? W sumie nie zdziwlilbym sie :/

| PLK utrzymuje, że stan niektórych mostków na tej linii jest tak zły, że
| tylko drezyny i szynobus mogą na nie wjechać. Czy to prawda ? ... nie wiem
| Ale z tego wynika, że lok, nawet z tylko jednym wagonem, nie wchodzi w
| grę ... Ciekawe tylko, jakby ściągnęli ze szlaku szynobusa, który zaliczyłby
| padakę ? Drezyną ? Innym szynobusem ? ;P

To bzdura. Oni pewnie boją się tego mostu koło jeziora :)))
W 2000 roku pociąg jechał sm42+bipa to teraz też może. Ta linia upadnie.


Podobno rozkład miał spowodować, że nikt nie będzie jeździł. Teraz Ty
że upadnie bo nie ma bipy. Czy jeszcze ktoś chce jakieś mądrości
przekazać? Kolega Łukasz Piotrowski gdzie jest?
A co do meritum - jechałem tą linią, na większości przepustów i mostów
są dziesiątki nawet dla szynobusu a według jadących pierwszym kursem
dygnitarzy PLK ich stan naprawdę jest katastrofalny.

Alek 'Alekloco' Kurstak
Polska dla rowerów i pociągów!

Wpierw "usunto-" pamietaj wyrzucic... A potem:
alekloco malpa o2 kropka pl.

KędzK - Nysa 70 w plecy

A tak z innej beczki to widziałem ostatnio w Nysie podbijarkę. Czy ktoś może
jest zorientowany na jakim odcinku pracuje? Czyżby mieli podnieść prędkość
bo na torze z Kamieńca do KK (odcinek Otmuchów Jezioro - Nysa - Przełęk)
mamy nędzną 70-tkę.


a co mają powiedzieć ci mają jeszcze bardziej marną 30'tkę, (np.
Leszczyny-OrzeszeJaśkowice), nie narzekaj tak bo 70 w polsce to dobra prędkość

EU43 na E20


| W jakich dokladnie latach i jakich relacjach jedzilo TEE do Poznania?

Pare m-cy temu w naszej szopie spotkalem starszego wiekiem maszyniste z Singen
nad jeziorem Bodenskim.Opowiadal mi,ze w 60 -70-tych(kiedy,dokladnie mi nie
powiedzial) jezdzil z Berlina do Poznania.Od Kunowic jechal polski maszynista
jako pilot,a niekiedy nieoficjalnie sam prowadzil TEE(w obecnosci niemieckiego
lokfuehrera) do Poznania.


Ciekawe to. Czy jacys rozkladowcy maja cegly z tamtych lat i moga to
potwierdzic ?

" Chełm - Włodawa Reloaded "

| Linia jest o rzut kamieniem od Jeziora Białego . Jakby wybudować tam ze
2-3
| km linii w kierunku tegoż jeziora (do tego jakaś promocja na pocztek) to
| sądzę , że frekwencja mogłaby się znacznie poprawić , a ludzie chociaż
| częściowo przesiedliby się z blachosmrodów na szynobus .

2 - 3 kilometry lini ? Wiesz jakie to są ogromne koszty.
Po pierwsze wykup ziemi. Nadleśnictwo nigdy się na to nie zgodzi ,SPK. Dla
tej lini nie ma rzadnego ratunku bo poprostu mentalność tu jest bardzo
głupia .


Tu byłby kwestia tylko połozenia trzech kilometrów torów o standardzie
bocznicy . Same koszty roboty nie byłby aż tak duże . Głowna kwestia to
właśnie sprawy własnościowe i prawne .

Nie pojade pociągiem . Dlaczego nie . Nie bo nie.


Nie , bo mam samochód .

Mieszkam tam więc RZADNE wasze pomysły nigdy nie pomogą .


Jeżeli już to _Ż_ADNE .

Może jakby pociąg jeźdxił jeszcze szybciej, aktualnie 60 km na całej
trasie,
znacznie częściej i znacznie taniej , to może wtedy ale też niewiadomo.


Patrz jakoś południu Polski ciągle się utrzymują linie z prędkościami rzedu
30 km/h . Głównym problemem jest raczej rozplenienie się busiarstwa w
lubelskiem .

A to polska właśnie. Allegro gra w gumy?

Jestem od 2 lat członkiem ebaya i Allegro. To co przeczytałem w
regulaminie A., ścięło mnie z nóg.
Czego nie wolno sprzedawać. Punkt 20.

Dekodery TV-SAT:
a) Cyfra+
b) Pioneer BCT-1330, BCT-1430, BCT-1530, BCT-1630, BCT-1730
c) Kenwood DTF-1, DTF-2
d) Sony TS1A
e) Pace CP 3000P
f) Thomson S 4850, TS3P

Czemu one są zabronione? Bo je można zhackować? A czemu Canona 300D nie
zakazali? Nie czaję tego... Czyżby domniemanie winności? A może są inne
powody?

Przypomina mi to anegdotę:
Pewne malzenstwo pojechalo na weekend nad jezioro,gdzie mozna bylo lowic
ryby.Maz uwielbial wczesnym switem wyplywac na ryby i chetnie wtedy
zostawial swoja zone.Pewnego ranka kiedy mezczyna wrocil po wielu
godzinach,chcial miec troche swietego spokoju.Chociaz niekoniecznie sie
na tym znala kobieta postanowila poplywac lodzia,odplynela
kawaleczek,rzucila kotwice i zajela sie lektura.Po pewnym czasie
podplynal do niej swoja motorowka straznik:Dzien dobry szanowna Pani!Co
Pani tutaj robi?zaczal rozmowe;Czytam odpowiedziala kobieta i pomyslala
sobie,czy nie jest to oczywiste?Ale znajduje sie Pani w strefie gdzie
lowienie ryb jest zabronione!Przeciez Pan widzi ze nie lowie ryb!No coz
ale ma Pani przy sobie cale potrzebne do tego wyposazenie!Zarekwiruje je
i musze wstawic Pani mandat!Jesli Pan to zrobi oskarze Pana o
gwalt!odpowiedziala rozgniewana kobieta.Ale przeciez ja Pani nawet nie
tknalem!No coz,ale ma Pan przy sobie cale potrzebne do tego wyposazenie!

Pozdrawiam, Przemek
------------------------------------------------------------------------
Błądzić jest rzeczą ludzką, kłamać demokratyczną. (Mikołaj Gomez
Davilla)
------------------------------------------------------------------------

Dzień dobry

W polsce z żeglarstwa można wyżyćale trzeba mieć super układy w PPŻ. Można
też zamusztrować się na jakiś jacht w Chorwacji i tłuc turystyczne rejsiki w
kółeczko, bez kiwania coby się goście nie zdenerwowali. Jeżeli chodzi o
szkolenie jest coraz gorzej bo ludzie nie mają pieniędzy. Nie tylko harcerze
działają non-profit. Większość klubów stworzona jest po to by kilku gości
miało gdzie spędzać wolny czas. Powoli nad jeziorami zamiast klubów powstają
nocne kluby.

Nie wydaje mi się żegy żeglarstwo było mniej elitarne niż windsurfing czy
nurkowanie.

Szczerze mówiąc nie liczę by odrazu za granicą być instruktorem. Ale
chciałabym wiedzieć czy jest szansa na to by po umyciu odpowiednio dużej
liczby pokładów móc awansować.

...
| ale instruktorzy to czlonkowie klubow i nie otrzymuja wynagrodzenia za
| swoja prace.
| Caly masowy sport (zeglarstwo w NZ to sport masowy), opiera sie na
| pracy ludzi, ktorzy poswiecaja swoj czas i dziela sie swoja wiedza i
| doswiadczeniem tylko dlatego ze sa pasjonatami.
| Oczywiscie istnie rowniez grupa instruktorow, ktorzy szkola za
| pieniadze ale sa to z reguly znani sportowcy.

To bardzo dokladnie opisuje interesujacy mnie temat szkolenia
przyszlych zeglarzy. Czyli tak jak w Polsce nie da sie z tego wyzyc
a tym bardziej myslec o szkoleniu przekladanym na np 50zl/godz.

Mam jednak pytanie czy takie informacje -
| ale instruktorzy to czlonkowie klubow i nie otrzymuja wynagrodzenia za
| swoja prace.
sa sprawdzonymi i potwierdzanymi przez innych danymi ?
Czy nie jest tak przypadkiem w tylko nielicznych klubach ktore tutaj
porownalbym do Klubow Harcerskich ?

Ja kocham wode i wiatr tak wiec szkolenie na sniegu poruszane
we wczesniejszym watku traktuje baaardzo dorywczo.
Ale dzieki za informacje. Jednak mysle o czyms co jest w stanie
mnie skusic aby zapomniec o moim wyzszym wyksztalceniu,
doswiadczeniu w pracy, b. dobrej znajomosci komputerow itd...

Czy ktos ma informacje o "bardziej elitarnych" sportach ?
Jakie jest zapotrzebowanie na instruktorow i pomocnikow nurkowania ?
co z windsurfingiem, spadochroniarstwem ? jazda konna ?
Nie na wszystko mam papiery instruktorskie ale w niektorych tematach moge
zaczac prace od pomocnika co ma zastosowanie na calym swiecie.

Pozdrawiam
MaYeR


na STRONE - POEMAT o SIKANIU po PIWIE :)

mam nadzieje ze go niema tam jeszcze :)

Poemat o sikaniu po piwie.

Poranek wczesny
Jade pospiesznym
Wprost do Warszawy
Zalatwiac sprawy
Pociag o czasie
Ja w drugiej klasie
Wagon sie kiwa
Pije trzy piwa
Lódz Niciarniana
W pecherzu zmiana
Pecherz nie sluga
A podróz dluga
Ruszam z tej racji
Do ubikacji
Kto zna koleje
Wie, jak sie leje
To, co trzesie sie
W Los Angelesie
Forme osiaga
W polskich pociagach
Wyciagam lape
Podnosze klape
Biada mi biada
Klapa opada
Rzednie mi mina
Trza klape trzymac
Lokiec, kolano
Trzymam skubana
Celuje w szparke
Puszczam Niagarke
Tryska kaskada
Klapa opada
Fatum zlowieszcze
Wszak wciaz szcze jeszcze
Organizm plynna
Spelnia powinnosc
Najgorsze to, ze
Przestac nie moze
Tocze z nim boje
Jak Priam o Troje
Chce sie powstrzymac
Ratunku ni ma
Pociag sie giba
A piwo splywa
Lece na sciane
Z mokrym organem
Lecac na druga
Zraszam ja struga
Wagonem szarpie
Leje do skarpet
Tanczac Czardasza
Nogawki zraszam
O, straszna meko
Kozak, flamenco
Tancze, cholera
Wzorem Astair'a
Miota mna, ciska
Ja organ sciskam
Wagon sie chwieje
Na lustro leje
Sklad sie zatacza
Ja sufit zmaczam
Wszedzie Labedzie
Jezioro bedzie
odtanczam z placzem
La Kukaracze
Zwrotnica, podskok
Spryskuje okno
Nierówne zlacza
Buty nasaczam
Pociag hamuje
Drzwi obsikuje
I pasazera
Co drzwi otwiera
Plus dawka spora
Na konduktora
Resztka mi kapie
Na skrót PKP
Wreszcie pomalu
Brne do przedzialu
Pasazerowie
Patrza spod powiek
Pytania skape
Gdzie pan wzial kapiel?"
Warszawa, Boze!
Nareszcie dworzec!
Chwilo szczesliwa
Na peron splywam
Walizke trzymam
Odziez wyzymam
Ach, urlop blogi
Od fizjologii
Ulga bezbrzezna
Pociag odjezdza
Rusza maszyna
Hen w dal
Po szczy...
Po szynach.

na STRONE - POEMAT o SIKANIU po PIWIE :)


mam nadzieje ze go niema tam jeszcze :)

Poemat o sikaniu po piwie.

Poranek wczesny
Jade pospiesznym
Wprost do Warszawy
Zalatwiac sprawy
Pociag o czasie
Ja w drugiej klasie
Wagon sie kiwa
Pije trzy piwa
Lódz Niciarniana
W pecherzu zmiana
Pecherz nie sluga
A podróz dluga
Ruszam z tej racji
Do ubikacji
Kto zna koleje
Wie, jak sie leje
To, co trzesie sie
W Los Angelesie
Forme osiaga
W polskich pociagach
Wyciagam lape
Podnosze klape
Biada mi biada
Klapa opada
Rzednie mi mina
Trza klape trzymac
Lokiec, kolano
Trzymam skubana
Celuje w szparke
Puszczam Niagarke
Tryska kaskada
Klapa opada
Fatum zlowieszcze
Wszak wciaz szcze jeszcze
Organizm plynna
Spelnia powinnosc
Najgorsze to, ze
Przestac nie moze
Tocze z nim boje
Jak Priam o Troje
Chce sie powstrzymac
Ratunku ni ma
Pociag sie giba
A piwo splywa
Lece na sciane
Z mokrym organem
Lecac na druga
Zraszam ja struga
Wagonem szarpie
Leje do skarpet
Tanczac Czardasza
Nogawki zraszam
O, straszna meko
Kozak, flamenco
Tancze, cholera
Wzorem Astair'a
Miota mna, ciska
Ja organ sciskam
Wagon sie chwieje
Na lustro leje
Sklad sie zatacza
Ja sufit zmaczam
Wszedzie Labedzie
Jezioro bedzie
odtanczam z placzem
La Kukaracze
Zwrotnica, podskok
Spryskuje okno
Nierówne zlacza
Buty nasaczam
Pociag hamuje
Drzwi obsikuje
I pasazera
Co drzwi otwiera
Plus dawka spora
Na konduktora
Resztka mi kapie
Na skrót PKP
Wreszcie pomalu
Brne do przedzialu
Pasazerowie
Patrza spod powiek
Pytania skape
Gdzie pan wzial kapiel?"
Warszawa, Boze!
Nareszcie dworzec!
Chwilo szczesliwa
Na peron splywam
Walizke trzymam
Odziez wyzymam
Ach, urlop blogi
Od fizjologii
Ulga bezbrzezna
Pociag odjezdza
Rusza maszyna
Hen w dal
Po szczy...
Po szynach.


Rozumiem, że to Twój?

na STRONE - POEMAT o SIKANIU po PIWIE :)

Użytkownik "Jancio Wodnik"

| Poemat o sikaniu po piwie.

| Poranek wczesny
| Jade pospiesznym
| Wprost do Warszawy
| Zalatwiac sprawy
| Pociag o czasie
| Ja w drugiej klasie
| Wagon sie kiwa
| Pije trzy piwa
| Lódz Niciarniana
| W pecherzu zmiana
| Pecherz nie sluga
| A podróz dluga
| Ruszam z tej racji
| Do ubikacji
| Kto zna koleje
| Wie, jak sie leje
| To, co trzesie sie
| W Los Angelesie
| Forme osiaga
| W polskich pociagach
| Wyciagam lape
| Podnosze klape
| Biada mi biada
| Klapa opada
| Rzednie mi mina
| Trza klape trzymac
| Lokiec, kolano
| Trzymam skubana
| Celuje w szparke
| Puszczam Niagarke
| Tryska kaskada
| Klapa opada
| Fatum zlowieszcze
| Wszak wciaz szcze jeszcze
| Organizm plynna
| Spelnia powinnosc
| Najgorsze to, ze
| Przestac nie moze
| Tocze z nim boje
| Jak Priam o Troje
| Chce sie powstrzymac
| Ratunku ni ma
| Pociag sie giba
| A piwo splywa
| Lece na sciane
| Z mokrym organem
| Lecac na druga
| Zraszam ja struga
| Wagonem szarpie
| Leje do skarpet
| Tanczac Czardasza
| Nogawki zraszam
| O, straszna meko
| Kozak, flamenco
| Tancze, cholera
| Wzorem Astair'a
| Miota mna, ciska
| Ja organ sciskam
| Wagon sie chwieje
| Na lustro leje
| Sklad sie zatacza
| Ja sufit zmaczam
| Wszedzie Labedzie
| Jezioro bedzie
| odtanczam z placzem
| La Kukaracze
| Zwrotnica, podskok
| Spryskuje okno
| Nierówne zlacza
| Buty nasaczam
| Pociag hamuje
| Drzwi obsikuje
| I pasazera
| Co drzwi otwiera
| Plus dawka spora
| Na konduktora
| Resztka mi kapie
| Na skrót PKP
| Wreszcie pomalu
| Brne do przedzialu
| Pasazerowie
| Patrza spod powiek
| Pytania skape
| Gdzie pan wzial kapiel?"
| Warszawa, Boze!
| Nareszcie dworzec!
| Chwilo szczesliwa
| Na peron splywam
| Walizke trzymam
| Odziez wyzymam
| Ach, urlop blogi
| Od fizjologii
| Ulga bezbrzezna
| Pociag odjezdza
| Rusza maszyna
| Hen w dal
| Po szczy...
| Po szynach.

Rozumiem, że to Twój?


Aaaaa Ty, qrka, tnij posty ;oPPPPP

na STRONE - POEMAT o SIKANIU po PIWIE :)


Użytkownik "Jancio Wodnik"

| Poemat o sikaniu po piwie.

| Poranek wczesny
| Jade pospiesznym
| Wprost do Warszawy
| Zalatwiac sprawy
| Pociag o czasie
| Ja w drugiej klasie
| Wagon sie kiwa
| Pije trzy piwa
| Lódz Niciarniana
| W pecherzu zmiana
| Pecherz nie sluga
| A podróz dluga
| Ruszam z tej racji
| Do ubikacji
| Kto zna koleje
| Wie, jak sie leje
| To, co trzesie sie
| W Los Angelesie
| Forme osiaga
| W polskich pociagach
| Wyciagam lape
| Podnosze klape
| Biada mi biada
| Klapa opada
| Rzednie mi mina
| Trza klape trzymac
| Lokiec, kolano
| Trzymam skubana
| Celuje w szparke
| Puszczam Niagarke
| Tryska kaskada
| Klapa opada
| Fatum zlowieszcze
| Wszak wciaz szcze jeszcze
| Organizm plynna
| Spelnia powinnosc
| Najgorsze to, ze
| Przestac nie moze
| Tocze z nim boje
| Jak Priam o Troje
| Chce sie powstrzymac
| Ratunku ni ma
| Pociag sie giba
| A piwo splywa
| Lece na sciane
| Z mokrym organem
| Lecac na druga
| Zraszam ja struga
| Wagonem szarpie
| Leje do skarpet
| Tanczac Czardasza
| Nogawki zraszam
| O, straszna meko
| Kozak, flamenco
| Tancze, cholera
| Wzorem Astair'a
| Miota mna, ciska
| Ja organ sciskam
| Wagon sie chwieje
| Na lustro leje
| Sklad sie zatacza
| Ja sufit zmaczam
| Wszedzie Labedzie
| Jezioro bedzie
| odtanczam z placzem
| La Kukaracze
| Zwrotnica, podskok
| Spryskuje okno
| Nierówne zlacza
| Buty nasaczam
| Pociag hamuje
| Drzwi obsikuje
| I pasazera
| Co drzwi otwiera
| Plus dawka spora
| Na konduktora
| Resztka mi kapie
| Na skrót PKP
| Wreszcie pomalu
| Brne do przedzialu
| Pasazerowie
| Patrza spod powiek
| Pytania skape
| Gdzie pan wzial kapiel?"
| Warszawa, Boze!
| Nareszcie dworzec!
| Chwilo szczesliwa
| Na peron splywam
| Walizke trzymam
| Odziez wyzymam
| Ach, urlop blogi
| Od fizjologii
| Ulga bezbrzezna
| Pociag odjezdza
| Rusza maszyna
| Hen w dal
| Po szczy...
| Po szynach.

| Rozumiem, że to Twój?

Aaaaa Ty, qrka, tnij posty ;oPPPPP


Aaa, nie chce mi się, bo to fajna psychoanaliza ;)

Nowosci w informatorze przed wakacjami

Witam
 Zapraszam na http://www.jezioro.com.pl  - Informator Turystyczno
Przyrodniczy Pn-Wsch Polski.
Sporo nowosci - parki, rezerwaty, agroturystyka, jeziora, zdjecia ...
Pozdrawiam

GDzie zaczac

Chyba musi poczekac.


Gdzie po polsku mozna dorwac specyfikacje xmla?

Pozdrawiam

--
Piotr Dynowski
Informator Turystyczno Przyrodniczy Pn-Wsch Polski
http://www.jezioro.com.pl
tel.: 0 502 846 907


poemat...

__POEMAT O SIKANIU PO PIWIE__

Poranek wczesny
Jade pospiesznym
Wprost do Warszawy
Zalatwiac sprawy
Pociag o czasie
Ja w drugiej klasie
Wagon sie kiwa
Pije trzy piwa
Lódz Niciarniana
W pecherzu zmiana
Pecherz nie sluga
A podróz dluga
Ruszam z tej racji
Do ubikacji
Kto zna koleje
Wie, jak sie leje
To, co trzesie sie
W Los Angelesie
Forme osiaga
W polskich pociagach
Wyciagam lape
Podnosze klape
Biada mi biada
Klapa opada
Rzednie mi mina
Trza klape trzymac
Lokiec, kolano
Trzymam skubana
Celuje w szparke
Puszczam Niagarke
Tryska kaskada
Klapa opada
Fatum zlowieszcze
Wszak wciaz szcze jeszcze
Organizm plynna
Spelnia powinnosc
Najgorsze to, ze
Przestac nie moze
Tocze z nim boje
Jak Priam o Troje
Chce sie powstrzymac
Ratunku ni ma
Pociag sie giba
A piwo splywa
Lece na sciane
Z mokrym organem
Lecac na druga
Zraszam ja struga
Wagonem szarpie
Leje do skarpet
Tanczac Czardasza
Nogawki zraszam
O, straszna meko
Kozak, flamenco
Tancze, cholera
Wzorem Astair'a
Miota mna, ciska
Ja organ sciskam
Wagon sie chwieje
Na lustro leje
Sklad sie zatacza
Ja sufit zmaczam
Wszedzie Labedzie
Jezioro bedzie
odtanczam z placzem
La Kukaracze
Zwrotnica, podskok
Spryskuje okno
Nierówne zlacza
Buty nasaczam
Pociag hamuje
Drzwi obsikuje
I pasazera
Co drzwi otwiera
Plus dawka spora
Na konduktora
Resztka mi kapie
Na skrót PKP
Wreszcie pomalu
Brne do przedzialu
Pasazerowie
Patrza spod powiek
Pytania skape
Gdzie pan wzial kapiel?"
Warszawa, Boze!
Nareszcie dworzec!
Chwilo szczesliwa
Na peron splywam
Walizke trzymam
Odziez wyzymam
Ach, urlop blogi
Od fizjologii
Ulga bezbrzezna
Pociag odjezdza
Rusza maszyna
Hen w dal
Po szczy...
Po szynach.

(autor nie jest znany mi)

Tawez

| Po ceberku piwa leje się jak z cebra<<


Jak pisac?????

Witam!

"Magdalena Paśnikowska" :

To straszna katorga, ale widocznie jemu dano taką drogę. I chyba te jego
wiersze muszą być dość długie i poważne (w sensie myślące), a może i mową
ciasno wiązaną? Bo nie znam, przyznam...


Przesle Ci probke. Wybralam jeden z wierszy ... Jest smutny, ale w koncu
poezja zawsze jest z cierpienia (chociaz ... takze z zachwytu, nieprawdaz
?). Wybacz, ze bez polskich liter, ale nie wiem, jakbys je widziala (mam cos
namieszane w komputerze), a czytanie robaczkow byloby chyba bardziej
uciazliwe, niz mowy 'polskawej' :-)

ks. Jerzy Szymik

Kyrie

Panie,
jest inaczej
niz byc mialo

ani gory,
ani morwy
nie rzucaja sie w morze na moje slowo

nieustannie idzie na burze,
nieustannie czerwieni sie zasepione niebo,
fale zalewaja lodz, a wichry i jezioro nigdy nie sa mi posluszne

mam kilka ryb,
siedem chlebow
i nieskonczona wielosc glodnych do wykarmienia

dotykalem tylekroc
Twojego plaszcza,
a nie jestem zdrowy

Ojciec Niebieski
ma coraz mniej pracy
z liczeniem moich wlosow

a jestem w gorszym
polozeniu niz Jair,
bo nie mam corki

mam oczy, a nie widze
mam uszy, a nie slysze;
czesto tez wpadam w ogien i wode

moje oczy wilgotnieja nieraz,
ale nie od twojej sliny,
stad tez widze niewyraznie

ani odcieta prawica,
ani wylupione oko
nie uczynily mnie lepszym

tesknie za Toba.
Ulituj sie nade mna.
Jesli chcesz, mozesz mnie oczyscic

Lublin, 18 grudnia 1999 r.

Każdy ma tu chyba inaczej. Oczywiście istnieje sprawa warsztatu, ja
pierwsze
5 lat swojej tfurczości wyrzuciłam do zsypu, drugie 5 trzymam przez
sentyment. Potem miałam 10 lat przerwy. Tak, tak - zaczęłam mając ok. 13
lat... ;-)


No to sie nie dziwie, ze piec pierwszych lat wyrzucilas do zsypu :-)

Wystarczy stłuc skorupę, która nam plecy obrasta... Ale zaboli -
od razu! Kontakt ze światem i z sobą samą cholernie boli, więc skorupa
ciągle przyrasta - tłuc ją!


Nooo! Ja nie bylabym tak odwazna ... ;-) Troszke skorupki zawsze sie przyda
:-)

Tylko nie każdy tak właśnie siebie wyraża... Dla mnie to jest jak
oddychanie
(czasem jak oddychanie pod wodą). A dla Ciebie?


Jak kosc w gardle. Serio ! :-)

Pozdrawiam serdecznie!
Gosia

I(i)nternet

Mirnal:
| Trafiłaś w sedno!
| Albo piszemy wszystkie n.w. od wielkich i uznajemy, że nazwy województw
nie
| są n.w., albo uznajemy, że pewne n.w. można pisać od m.l.
| Tym niemniej, nie popieram pisowni typu "nabrzeże albańskie", "most
| Piłsudskiego", "ulica Słowackiego", skoro są - Plac Wolności, Skwer
| Kościuszki, Morze Bałtyckie, Jezioro Żarnowieckie".
| Ponieważ jest "morze Bałtyk" i "jezioro Mak" , przeto uznać należy
pisownię
| "ulica Mostek" i "plac Łuna" za poprawne.

Takich problemów jest bardzo dużo. Na przykład do niedawna była bardzo
prosta
zasada, że piszemy nazwę szkoły dużymi literami, np. Uniwersytet
Jagielloński,
nazwę wydziału również: Wydział Filologiczny, a nazwę kierunku małymi:
filologia polska. Teraz, kiedy powstały szkoły prywatne, gdzie z różnych
powodów nie ma wydziałów, ale są kierunki, nie bardzo wiadomo jak pisać,
bo
jest np. Wyższa Szkoła Humanistyczna i kierunek: filologia polska? czy
Filologia polska? czy Filologia Polska? I jakie tu zrobić pieczątki? Np.
Dziekan Filologii Polskiej? Filologii polskiej? czy filologii polskiej?
Grażyna


Myślę, że pisząc wielkimi jest b. elegancko i prawdopodobieństwo błędu
mniejsze. Wszak piszemy na pieczątkach "Kierownik Wydziału Dokowego",
"Dziekan Katedry Matematyki".
Niestety, zakupiony wczoraj "Wielki sł. ort.-fl." podaje nazwy typu -
plac Kaszubski, z czym nie mogę się zgodzić. Powinno być Plac Kaszubski,
Skwer Kościuszki, Bulwar Nadmorski, Nabrzeże Albańskie, Trasa Łazienkowska,
Most Śląsko-Dąbrowski...
Mirnal

Kilka miasteczek i jezior kolo Leborka DE-> PL

Rexinhof - Rechcinko
Pozdrawiam
Danuta Z.

Szukam polskich odpowiednikow nazw kilku miasteczek i jezior kolo Leborka.
Neistety nie posiadam mapy tego regionu. Takze poszukiwania w Internecie
daly marne rezultaty:


polski --> niemiecki | b. krotkie tlumaczenie

Witam chciałbym poprosić was o przetłumaczenie krótkiego opowiadania.

Opowiadanie ma około 70 slow, przy tłumaczeniu proszę nie używać
skomplikowanego słownictwa, ale wszystko przetłumaczyć jak najprościej,

tematyka opowiadania jest "list opisujący grillowanie" wiec jak zmienicie

polskie znaczenie.

Prosiłbym żebyście przetłumaczyli na najbliższy czwartek może być wieczorem
najpóźniej, jeżeli używacie do tłumaczenia translatora to umieście
tłumaczenie na grupie by dać szanse innym by wprowadzili poprawki, jak
uważacie tłumaczenie za końcowe możecie wysłać mi na priva (meila

Proszę nie używać innych czasów niż perfekt i imprefekt ponieważ nie
poznałem innych, opowiadanie potrzebuje na lekcje języka niemieckiego,

początkującym i nie nadążam z lekcjami i na dzień dzisiejszy nie jestem w

Wszystkim chciałbym od razu podziękować za zainteresowanie

                           Pozdrawiam Piotrek (Inco) Długołęcki

---------------------------------------------------------

list:

                                             "     Pozdrowienia z grilla

Cześć Gosiu w ostatni weekend byłem na działce, urządziliśmy sobie tam
grilla.

Było cudownie, spokój bliskość natury. Spotkałem się tam z przyjaciółmi przy
śpiewie ptaków piekliśmy sobie mięso, owoce i warzywa na grillu. Wszytsko
było smaczne, zjedliśmy, popiliśmy piwem, porozmawialiśmy. Okolica była
przyjemna, bliskość jeziora mnóstwo różnego rodzaju drzew daleko od
najbliższego miasta. Żałuję ze trwało to krotko i szybko musieliśmy wracać.
Chętnie pobył bym tam dłużej. Za miesiąc planujemy kolejny wypad, pojedziesz
z nami?

                                                     Pozdrawiam Piotrek "

Multinet i jego "uslugi" - bulwersujace!


[ciap o handlu miejscami w wyszukiwarkach]

Były takie pomysły, były też próby, ale wygląda na to, że wpływy ze sprzedaży
nie zrównoważyłyby odpływu użytkowników spowodowanego utratą wiarygodności
serwisu. Przynajmniej tam, gdzie jest pod tym względem z czego wybierać, nie w
Polsce, gdzie są wszystkiego dwa Infoseeki na krzyż.


Czyli raczej odpada? Ale użytownicy nie muszą o tym oficjanie
wiedzieć. Miejsce zawsze można zwalić na dobrze dobrane nagłówki. ;-)

BTW, na głównej stronie jednego z polskich czasopism o tematyce
żeglarskiej znajdziemy taki wpis:
<meta name="keywords" content="Rejs, Żeglarstwo, Jachting, Yachting,
Żagle, szanty, Żaglowce, Sails, Morze, Żagiel, Regaty, Jeziora,
Motorówki, Silniki, Żegluga, Mazury, Sailing, Pływanie, Żeglowanie,
Ocean, Woda, Wiatr, Kotwica, Statki, Jachty, Bojery,  Race, Sport,
Nurkowanie, Katamaran, Podróżowanie, Łodzie, Nawigacja, SEX, Around
                                                        ^^^
Alone, Volvo Ocean Race, wydawnictwo, eksluzywny magazyn, konkursy,
kapitan, admirał, magazyn, żeglarz, Polpharma Warta, The Race, Roma
Paszke, Mateusz Kusznierewicz, Mikołajki,"

Wiem że o "to" często pytają, ale jak połączyć w rozsądne zapytanie
"sex" z innymi słowami z keywords? Może "sex admirał", "ekskluzywny
magazyn SEX", "SEX żeglarz", "SEX Sport"... hmmmm... jakieś rozsądne
propozycje? ;)




                            ^^^^^^




                            ^^^^^^  :-))

Pozdrawiam

PKP

Poranek wczesny
Jadę pospiesznym
Wprost do Warszawy
Załatwiać sprawy.
Pociąg o czasie
Ja w drugiej klasie
Wagon się kiwa
Pije trzy piwa.
Łódź Niciarniana,
W pęcherzu zmiana.
Pęcherz nie sługa,
A podróż długa.
Ruszam z tej stacji
Do ubikacji.
Kto zna koleje
Wie, jak się leje.
To co trzęsie się
W Los Angelesie
Formę osiąga
W polskich pociągach.
Wyciągam łapę,
Podnoszę klapę,
Biada mi biada,
Klapa opada.
Rzednie mi mina
Trza klapę trzymać.
Łokieć, kolano
Trzymam skubana.
Celuje w szparkę,
Puszczam Niagarkę,
Tryska kaskada,
Klapa opada.
Fatum złowieszcze-
-wszak wciąż szczę jeszcze.
Organizm płynną
Spełnia powinność.
Najgorsze to, że
Przestać nie może.
Toczę z nim boje
Jak Priam o Troje,
Chce się powstrzymać
-Ratunku ni ma.
Pociąg się giba,
A piwo spływa.
Lecę na ścianę
Z mokrym organem,
Lecąc na druga
Zraszam ją struga,
Wagonem szarpie
Leje do skarpet,
Tańcząc Czardasza
Nogawki zraszam.
O straszna męka,
Kozak, Flamenco,
Tańczę, cholera
Wzorem Astair'a.
Miota mną, ciska,
Ja organ ściskam.
Wagon się chwieje,
Na lustro leje,
Skład się zatacza,
Ja sufit zmaczam.
Wszędzie Łabędzie
Jezioro będzie.
Odtańczam z płaczem
La Kukaraczę,
Zwrotnica, podskok
Spryskuje okno,
Nierówne złącza-
-buty nasączam,
Pociąg hamuje
Drzwi obsikuję
I pasażera
Co drzwi otwiera
Plus dawka spora
Na konduktora.
Resztka mi kapie
Na skrót PKP.
Wreszcie pomału
Brnę do przedziału.
Pasażerowie
Patrzą spod powiek.
Pytania skąpe
"Gdzie pan wziął kąpiel?"
Warszawa, Boże!
Nareszcie dworzec!
Chwila szczęśliwa
Na peron spływam,
Walizkę trzymam,
Odzież wyżymam.
Ach urlop błogi
Od fizjologii.
Ulga bezbrzeżna.
Pociąg odjeżdża,
Rusza maszyna
Hen w dal
Po szczy...
Po szynach.

Poemat o sikaniu po piwie

Niestety nie znam autora, ale jest niezłe.
--------------------

Poemat o sikaniu po piwie.

Poranek wczesny
Jade pospiesznym
Wprost do Warszawy
Zalatwiac sprawy
Pociag o czasie
Ja w drugiej klasie
Wagon sie kiwa
Pije trzy piwa
Lódz Niciarniana
W pecherzu zmiana
Pecherz nie sluga
A podróz dluga
Ruszam z tej racji
Do ubikacji
Kto zna koleje
Wie, jak sie leje
To, co trzesie sie
W Los Angelesie
Forme osiaga
W polskich pociagach
Wyciagam lape
Podnosze klape
Biada mi biada
Klapa opada
Rzednie mi mina
Trza klape trzymac
Lokiec, kolano
Trzymam skubana
Celuje w szparke
Puszczam Niagarke
Tryska kaskada
Klapa opada
Fatum zlowieszcze
Wszak wciaz szcze jeszcze
Organizm plynna
Spelnia powinnosc
Najgorsze to, ze
Przestac nie moze
Tocze z nim boje
Jak Priam o Troje
Chce sie powstrzymac
Ratunku ni ma
Pociag sie giba
A piwo splywa
Lece na sciane
Z mokrym organem
Lecac na druga
Zraszam ja struga
Wagonem szarpie
Leje do skarpet
Tanczac Czardasza
Nogawki zraszam
O, straszna meko
Kozak, flamenco
Tancze, cholera
Wzorem Astair'a
Miota mna, ciska
Ja organ sciskam
Wagon sie chwieje
Na lustro leje
Sklad sie zatacza
Ja sufit zmaczam
Wszedzie Labedzie
Jezioro bedzie
odtanczam z placzem
La Kukaracze
Zwrotnica, podskok
Spryskuje okno
Nierówne zlacza
Buty nasaczam
Pociag hamuje
Drzwi obsikuje
I pasazera
Co drzwi otwiera
Plus dawka spora
Na konduktora
Resztka mi kapie
Na skrót PKP
Wreszcie pomalu
Brne do przedzialu
Pasazerowie
Patrza spod powiek
Pytania skape
Gdzie pan wzial kapiel?"
Warszawa, Boze!
Nareszcie dworzec!
Chwilo szczesliwa
Na peron splywam
Walizke trzymam
Odziez wyzymam
Ach, urlop blogi
Od fizjologii
Ulga bezbrzezna
Pociag odjezdza
Rusza maszyna
Hen w dal
Po szczy...
Po szynach.

Poemat o sikaniu po piwie

REWELACJA STARY!!!!!

Niestety nie znam autora, ale jest niezłe.
--------------------

Poemat o sikaniu po piwie.

Poranek wczesny
Jade pospiesznym
Wprost do Warszawy
Zalatwiac sprawy
Pociag o czasie
Ja w drugiej klasie
Wagon sie kiwa
Pije trzy piwa
Lódz Niciarniana
W pecherzu zmiana
Pecherz nie sluga
A podróz dluga
Ruszam z tej racji
Do ubikacji
Kto zna koleje
Wie, jak sie leje
To, co trzesie sie
W Los Angelesie
Forme osiaga
W polskich pociagach
Wyciagam lape
Podnosze klape
Biada mi biada
Klapa opada
Rzednie mi mina
Trza klape trzymac
Lokiec, kolano
Trzymam skubana
Celuje w szparke
Puszczam Niagarke
Tryska kaskada
Klapa opada
Fatum zlowieszcze
Wszak wciaz szcze jeszcze
Organizm plynna
Spelnia powinnosc
Najgorsze to, ze
Przestac nie moze
Tocze z nim boje
Jak Priam o Troje
Chce sie powstrzymac
Ratunku ni ma
Pociag sie giba
A piwo splywa
Lece na sciane
Z mokrym organem
Lecac na druga
Zraszam ja struga
Wagonem szarpie
Leje do skarpet
Tanczac Czardasza
Nogawki zraszam
O, straszna meko
Kozak, flamenco
Tancze, cholera
Wzorem Astair'a
Miota mna, ciska
Ja organ sciskam
Wagon sie chwieje
Na lustro leje
Sklad sie zatacza
Ja sufit zmaczam
Wszedzie Labedzie
Jezioro bedzie
odtanczam z placzem
La Kukaracze
Zwrotnica, podskok
Spryskuje okno
Nierówne zlacza
Buty nasaczam
Pociag hamuje
Drzwi obsikuje
I pasazera
Co drzwi otwiera
Plus dawka spora
Na konduktora
Resztka mi kapie
Na skrót PKP
Wreszcie pomalu
Brne do przedzialu
Pasazerowie
Patrza spod powiek
Pytania skape
Gdzie pan wzial kapiel?"
Warszawa, Boze!
Nareszcie dworzec!
Chwilo szczesliwa
Na peron splywam
Walizke trzymam
Odziez wyzymam
Ach, urlop blogi
Od fizjologii
Ulga bezbrzezna
Pociag odjezdza
Rusza maszyna
Hen w dal
Po szczy...
Po szynach.


Sponton Szymona Majewskiego

| Poszukuję spontonu nagranego po meczu Polska - Szwecja, w którym
szwedzki
| komentator opisuje co dzieje sie na boisku...
| Cieszymy sie, ze raczyles nas o tym poinformowac. Zyczymy Ci powodzenia!
| A na przyszlosc, zalaczaj taxy.

Rozumiem, ze jak Cie zwyzywam od najgorszych to bedzie to ok w ramach FAQ
o
ile dolacze dowcip, tak ?



Widzisz tam jakis punkt, ktory by Ci czegos takiego zabranial?
Odpowiadajac na oba pytania naraz: NIE.
Wiec jak najbardziej mozesz mnie zwyzywac od najgorszych jesli tylko sprawi
Ci to radosc. Jesli naprawde zacznie Ci to pomagac, poczujesz sie
dowartosciowany, przestaniesz bic zone lub po prostu poczujesz sie po tym
lepiej,  to mozemy sie nawet umowic na jakies sesje, ze bedziesz mnie
bluzgac regularnie raz dziennie czy jakos tak.
Tylko nie zapomnij taxów!!!

Loki

Ruski mafioso wybral sie na ryby i jak to ruski  mafioso miał ze dwa zlote
lancuchy (po pol kilo kazdy) na szyi, na kazdym  palcu zloty sygnet, a w
kieszeni gruby rulon dolarow czywiscie same setki.  Wzial ze soba trzy
flaszki. Zimno bylo wiec obrocil je po kolei. Oczywiscie upil  sie i
usnal. Budzi sie, a tu nie ma lancuchow, sygnetow, ani dolarow.  Zadzwonil z
komorki po swoich ludzi i nie minelo pol godziny, a podjechaly cztery czarne
mercedesy w kazdym po pieciu ludzi, wszyscy z kalachami. Stwierdzili ze to
najprawdopodobniej ktos z okolicznej wsi obrobil
szefa. Wpadaja do wsi i pytaja  o soltysa. Ktos z miejscowych wskazal dom po
srodku wsi. Wpadaja do soltysa a  tam na ganek wychodzi facio w kufajce, na
szyi ma dwa zlote lancuchy na kazdym  palcu sygnet, a z kieszeni kufajki
wystaje mu rulon 100 dolarowek. Przeladowali  bron i
pytaja skad to wszystko ma. Soltys mowi:
- no nie uwerzycie chlopaki. Ide sobie przez las z  psem na spacerze a tu
nad brzegiem jeziora lezy jakis facet w trupa pijany i ma  to wszstko przy
sobie. No to go obrobilem, na koniec zerznalem w dupe i poszedlem do domu.
Chłopaki patrza pytajacym wzrokiem na  szefa. Szef podchodzi do soltysa,
przyglada sie chwile blyskotkom i mowi:
-  to nie moje.

Z ulotki Samoobrony

Witam!
 "Ziemia polska - nie ważne czy rodzi pszenicę nie ważne czy chwasty -
ważne , żeby była polska"
Janusz Z. Sawicki

 - Nasza ojczysta ziemia, lasy i jeziora - na wieki przejdą w obce ręce.

Poemat ...

..z grupy chomor.
Kiedys komus o nim wspominalem, ale nie moglem go sobie przypomniec:

Poranek wczesny
Jadę pospiesznym
Wprost do Warszawy
Załatwiać sprawy
Pociąg o czasie
Ja w drugiej klasie
Wagon się kiwa
Piję trzy piwa
Łódź Niciarniana
W pęcherzu zmiana
Pęcherz nie sługa
A podróż długa
Ruszam z tej racji
Do ubikacji
Kto zna koleje
Wie, jak się leje
To, co trzęsie się
W Los Angelesie
Formę osiąga
W polskich pociągach
Wyciągam łapę
Podnoszę klapę
Biada mi, biada
Klapa opada
Rzednie mi mina
Trza klapę trzymać
Łokieć, kolano
Trzymam skubaną
Celuję w szparkę
Puszczam Niagarkę
Tryska kaskada
Klapa opada
Fatum złowieszcze
Wszak wciąż szczę jeszcze
Organizm płynną
Spełnia powinność
Najgorsze to, że
Przestać nie może
Toczę z nim boje
Jak Priam o Troję
Chcę się powstrzymać
Ratunku ni ma
Pociąg się giba
A piwo spływa
Lecę na ścianę
Z mokrym organem
Lecąc na drugą
Zraszam ją strugą
Wagonem szarpie
Leję do skarpet
Tańcząc Czardasza
Nogawki zraszam
O, straszna męko
Kozak, flamenco
Tańczę, cholera
Wzorem Astair'a
Miota mną, ciska
Ja organ ściskam
Wagon się chwieje
Na lustro leję
Skład się zatacza
Ja sufit zmaczam
Wszędzie Łabędzie
Jezioro będzie
odtańczam z płaczem
La Kukaraczę
Zwrotnica, podskok
Spryskuję okno
Nierówne złącza
Buty nasączam
Pociąg hamuje
Drzwi obsikuję
I pasażera
Co drzwi otwiera
Plus dawka spora
Na konduktora
Resztka mi kapie
Na skrót PKP
Wreszcie pomału
Brnę do przedziału
Pasażerowie
Patrzą spod powiek
Pytania skąpe
Gdzie pan wziął kąpiel?"
Warszawa, Boże!
Nareszcie dworzec!
Chwilo szczęsliwa
Na peron spływam
Walizkę trzymam
Odzież wyżymam
Ach, urlop błogi
Od fizjologii
Ulga bezbrzeżna
Pociag odjeżdża
Rusza maszyna
Hen w dal
Po szczy...
Po szynach

Dzialka rolna.

A czemu w Polsce nie moze byc normalnie ? Dlaczego musimy miec mentalnosc
partyzanta,
czy to jest tak fajnie ciagle kombinowac jak ominac prawo, zeby bylo
wygodniej ?
A tak wogole, to chyba tu nie ma, zadnego problemu, plot to nie lotnisko i
mozna go postawic bez proszenia kogokolwiek o zgode ... :o)
Pozdrawiam
Igor
PS Polska chyba jednak jest w Europie

Warto zatem spytac Spikiego o lokalizacje jego dzialki.
Jesli gdzies w Europie (nie w Polsce), to ja sie nie wtracam.
Polskie prawo budowlane nie musi sie w tym miejscu pokrywac z


"tamtejszym".

| A czy ktos i dlaczego moze mi zabronic ogrodzic moj teren, obojetnie
las,
| jezioro itp (jedynym wyjatkiem jest jesli,
| przez ow teren prowadzi jedyna droga do terenu innej osoby).
| W Europie w wiekszosci krajow pola uprawne sa poogradzane i nie jest to
| dziwne, ani niezwykle.
| Wlasnosc polega miedzy innymi na tym, ze na swoim terenie moge robic co
| chce (jesli to oczywiscie nie utrudnia zycia innym lub nie naraza ich
na
| niebezpieczenstwo).


****************************************************************
The information transmitted in this email is intended for the
addressee only and may contain confidential and/or privileged
material. Any review, retransmission,dissemination,reliance
upon or other use of, this information by persons or entities
other than the addressee is prohibited.If you received this
in error, please contact the sender and delete the material.

This message has been swept by Anti-Virus software
****************************************************************

płyta fundamentowa


Ja zrobiłem tak dobudowę do istniejącego budynku, aby


uzyskać odpowiedni poziom stropów a nie odkrywać istniejących łąw
zrobiłem to na płycie i dzięki temu jestem powyżej poziomu
przemarzania
na podsypce żwirowej, odrenowanej.

Namawiano mnie na plyte, ale jakos nie mam przekonania do nowinek.
Ile lat stoi twoja dobudowka? Jesli 5 lat, to uwierze.

Uwazam to jednak za ryzykowne, zwlaszcza jesli w ciagu najblizszych
lat sa przewidywane jakies roboty drogowe, np. ciagniecie wodociagu,
kanalizacji. Wykopy na dlugich odcinkach znakomicie zaburzaja
gospodarke wodna duzych polaci. W Warszawie na Ursynowie wybudowano
Geanta - pamietam teren, na ktorym go posadowiono sprzed mniej
wiecej 10 lat - tam byly suche pola. Juz w trakcie budowy, po
przeciwnej stronie nowowybudowanej jezdni ze zdzwieniem zauwazylam
jakies niewysychajace kaluze. Od ok. 3 lat zrobilo sie tam jezioro -
z trzcina, palkami, kaczkami... Akurat znam te tereny z
dziecinstwa - tam byly same piaski... Skad sie tam wzielo podloze
nieprzepuszczalne - nie wiem... Faktem jest, ze jeszcze dalej
zbudowano (mniej wiecej w tym samym czasie, co Geanta) ladne
osiedle. Dlugo nie bylo zasiedlone - podobno byl problem z
podciekajaca woda...

Tak wiec - stosunki wodne to delikatne sprawa, czesto trudno
przewidziec skutki budowy - zwlaszcza, jak nie wiadomo, CO bedzie
budowane w poblizu. Przekonuje mnie budowanie fundamentow w sposob
tradycyjny - takie budowle stoja w koncu kilkaset lat. IMO - plyta w
Polsce jest za krotko, bym osobiscie nabrala do niej przekonania, ze
mozna budowac na lata... Ale - powtarzam - to moje przekonanie. Nie
narzucam go nikomu.

Pozdrawiam - Joanna

Przeróbka na 12V

Witam ponownie,

Dzięki za wszystkie odpowiedzi, te na temat i te trochę mniej na temat ;-)

Tak krótko w punktach postaram się ustosunkować do poruszonych
kwestii;

1. Stosowanie jakichkolwiek przetwornic 12V/230V w moim przypadku
jest bezcelowe. Nawet jeżeli taki akumulator pociągnie 2 doby nonstop
to ja pływam w takich okolicach (pojezierze ostródzko-iławskie), że
i tak nie będzie go gdzie naładować. Ten rejon Polski charakteryzuje
się wyjątkowo słabą infrastrukturą turystyczną. Dlatego też tam pływam.
Cicho, głucho i dziko :-) Zero marin, zero pijanych studentów, ciszaaaaaa...

2. Jachty do żeglugi po jeziorach nie posiadają żadnych wiatraków i prądnic
do ładowania akumulatorów. Przynajmniej te, które można wyczarterować
w 99% takich instalacji nie posiadają. Jachty morskie i owszem, ale nie
te do pływania po jeziorach. Tak samo jest z prądnicami. Przy silnikach
zaburtowych, a takie są prawie we wszystkich jeziorowych jachtach,
nie ma prądnic bo i jak by taka prądnica miała wyglądać? Zresztą, prukwy
(silnika) używa się w ostateczności, maksymalnie kilka minut dziennie.

3. Skuteczność takich urządzeń (odstraszaczy) rzeczywiście bywa różna.
Przetestowałem już kilka takich wynalazków i przerobić chcę te, które
rzeczywiście działają. Sprawdziłem je kilka razy i muszę powiedzieć, że
mają
sporą skuteczność, ale uwaga; większość tych wynalazków z Allegro to zwyła
lipa. Tylko niektóre coś tam pomagają. Zresztą nie o mnie tu chodzi, bo
ja się
komarów nie boję, tylko problem mam ze swoją kilkuletnią córką, która po
każdym
ugryzieniu przez komara ma wielki swędzący balon w miejscu ugryzienia i nie
pomagają żadne smarowidła. Stąd te całe szopki z przerabianiem...

4. Wracając do meritum. Czy znajdzie się ktoś kto pomoże? Pomimo wielu
odpowiedzi, dalej nie wiem gdzie się udać żeby mi to przerobiono. Ja sobie
z tym nie poradzę, z braku umiejętności i przede wszystkim z braku czasu.

pozdrawiam,

klard3d